Większe zyski z węgla

Rekordowe ceny węgla na światowych rynkach przełożyły się na dużo lepsze wyniki działających na Śląsku spółek węglowych.

Podliczając tylko dwa miesiące 2008 roku, widać to wyraźnie. Największy zysk zanotowała Jastrzębska Spółka Węglowa. Na czysto zarobiła już ok. 70 mln zł, czyli mniej więcej tyle samo, ile w całym 2007 roku!

Tylko w styczniu Kompania Węglowa zarobiła 10 mln zł, czyli pięć razy więcej niż w 2007 roku! W tym tygodniu KW poda dane za luty. Według nieoficjalnych informacji mają być równie dobre - czytamy w \"Dzienniku Zachodnim\".

Lepiej wiedzie się również kopalniom Katowickiego Holdingu Węglowego. Jego dodatni wynik ma być dwukrotnie większy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Szefowie spółek zacierają ręce i modlą się, by koniunktura trwała jak najdłużej. Ekonomiści przestrzegają jednak przed euforią. - Prawdziwy obraz kondycji spółek pokaże roczne sprawozdanie. Miesięczne obliczenia dają pole do różnych manewrów - mówi prof. Andrzej Barczak z Akademii Ekonomicznej w Katowicach.

Działające w branży związki również podchodzą do tych informacji ostrożnie. - Być może świetne wyniki są związane z konkursami na stanowiska w zarządach spółek - zastanawia się Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

A jeśli naprawdę kondycja kopalń jest tak dobra? Związkowcy odpowiadają, że jeśli trend się utrzyma w połowie roku znów będą chcieli usiąść do stołu i porozmawiać o podwyżkach. - Żądania pracowników będą rosły - uważa Grzesik.

Światowy wzrost cen węgla sprzyja szefom górniczych spółek. Przede wszystkim dlatego, że ten rok ma upłynąć pod znakiem rekordowych inwestycji. Wydobywająca najdroższy węgiel koksowy Jastrzębska Spółka Węglowa chce w swoich sześciu kopalniach zainwestować ok. 700 mln zł. Katowicki Holding Węglowy planuje na ten sam cel wydać 730 mln zł. - Z czego połowę na nowe fronty wydobywcze, a drugą na sprzęt - informuje Ryszard Fedorowski, rzecznik KHW. A nakłady inwestycyjne w największej górniczej spółce w Europie - Kompanii Węglowej - będą jeszcze większe. Sięgną 850 mln zł.

Nawet jeżeli koniunktura na węgiel utrzyma się w kolejnych miesiącach i zyski górniczych spółek będą rekordowo wysokie, to górnicy raczej nie mogą liczyć na kolejne podwyżki. Zdaniem prof. Andrzeja Barczaka należy się spodziewać płacowych żądań związków zawodowych. - Wystarczy, że obudzi się najbardziej radykalna organizacja, do niej dołączy kolejna i inne nie będą miały wyjścia. Rozpocznie się efekt domina. Boję się tego. Tym bardziej, źe w całej Polsce jest nacisk na podwyższenie płac - ocenia ekonomista.

Z najsilniejszą presją związkowców mogą spotkać się członkowie zarządu Kompanii Węglowej. Tam średnia płaca jest najniższa spośród trzech węglowych spółek. To realny scenariusz, bo w czasie styczniowych negocjacji zapowiadano, że w połowie roku odbędą się rozmowy o sytuacjach ekonomicznych firm. Liderzy związkowi chcieliby jeszcze coś wytargować. - Mam nadzieję, że sytuacja będzie korzystna i w tym roku będzie można jeszcze coś wywalczyć dla pracowników - potwierdza Jarosław Grzesik, wiceprzewodniczący krajowej sekcji górnictwa w NSZZ Solidarność. - Na pewno żądania pracowników będą rosły, bo przecież dookoła wszystko drożeje, widać to w czasie zakupów, przy płaceniu rachunków za energię czy na stacjach benzynowych.

Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce przypomina, że w żadnym z zawartych porozumień, nie zadeklarowano, że styczniowe podwyżki będą ostatnimi w tym roku. - Dobre wyniki nie muszą się automatycznie na to przekładać, ale prędzej czy później na pewno o to wystąpimy - uważa Czerkawski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.