Więcej atomu i biomasy, mniej offshore w nowym KPEiK. A co z węglem? To nie są dobre informacje

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

LW Bogdanka jest jedyną kopalnią prowadzącą wydobycie w Lubelskim Zagłębiu Węglowym

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ministerstwo Energii zakończyło prace nad Krajowym Planem na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK); jego nowa wersja dalej przewiduje dwa scenariusze. ME założyło jednak, że będzie więcej energii z atomu i biomasy, a mniej z wiatru na morzu. Teraz KPEiK trafi do prac na poziomie rządu.

Jak zapowiedziało w środę kierownictwo Ministerstwa Energii, plan trafi teraz do prac i analiz w komitetach Rady Ministrów: ekonomicznym i stałym, a następnie zajmie się nim cały rząd.

Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu jest dokumentem opracowywanym na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z 2018 r. Wskazuje, w jaki sposób kraj członkowski będzie się rozwijał, realizując cele klimatyczne UE. Polska jest ostatnim krajem UE, który nie przekazał Komisji Europejskiej swojego KPEiK. We wrześniu Komisja pozwała Polskę za opóźnienie przed TSUE.

Zgodnie z zaprezentowanymi w środę elementami planu, będzie on nadal miał dwa scenariusze: zrównoważony i ambitny, przy czym rząd po przyjęciu całego KPEiK wyśle do Brukseli oba, wskazując na scenariusz zrównoważony jako preferowany.

KPEiK zakłada elektryfikację gospodarki, co zwiększy zapotrzebowanie na energię elektryczną do ok. 200 TWh w 2030 r. i 270 TWh w 2040 r. wobec ok. 170 TWh dziś. W zależności od scenariusza energia elektryczna w 2030 r. w 51-53 proc. będzie pochodzić z OZE, a w 2040 r. wskaźnik ten wzrośnie do 65-68 proc.

Gaz ziemny będzie miał charakter paliwa przejściowego, zastępowanego stopniowo zdekarbonizowanymi paliwami gazowymi jak biometan, a w ciepłownictwie w scenariuszu ambitnym - także energią z elektrowni jądrowych.

W obu scenariuszach rośnie wykorzystanie biomasy w ciepłownictwie. W stosunku do roku 2020 scenariusz zrównoważony przewiduje 2-krotny wzrost jej wykorzystania do 2030 r., a w scenariuszu ambitnym 2,5-krotny. W 2030 r. udział OZE w końcowym zużyciu energii brutto ma wynieść 30-32 proc., przy czym w ciepłownictwie ma być to ok. 33 proc., a w transporcie - 16,5 proc.

KPEiK przewiduje, że zużycie węgla wyniesie w 2030 r. 26-28 mln ton, a w 2040 od 10 do 0,1 mln ton w zależności od scenariusza. W 2030 r. zużycie gazu ziemnego ma wynieść 24-25 mld m sześc. rocznie, a w 2040 od 20 do 14 mld m sześc.

Plan zakłada, że redukcja emisji w szeroko pojętym sektorze energii wyniesie 43-53 proc. w 2030 r. i 61-75 proc. w 2040 r. względem roku 1990. Zakłada też spadek jednostkowych kosztów wytwarzania energii elektrycznej o 8 proc. w 2030 i o 18 proc. w 2040 r.

Minister energii Miłosz Motyka podkreślił, że większe niż w poprzedniej wersji planu wykorzystanie biomasy wynika z podjętych już inwestycji w ciepłownictwie. Jak wyjaśnił, w przypadku wielu samorządów elektryfikacja lokalnego ciepłownictwa jest praktycznie niemożliwa, a jedyną realną alternatywą do przejścia na biomasę jest pozostanie przy węglu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.