Wiceszef MAP o akcjach wywiadowczych jakie miał zlecać Orlen

1705571725 729x308

fot: MAP

Wiceminister Robert Kropiwnicki bezpośrednio nadzoruje departament spółek paliwowo-energetycznych, w tym m.in.: Enea, Huta Łabędy, JSW, PGE, PGG, Węglokoks

fot: MAP

Wiemy, że była znacznie większa liczba posłów, wokół których prowadzono akcje wywiadowcze - odpowiedział wiceszef MAP Robert Kropiwnicki na pytanie o wydatki na usługi detektywistyczne, które miały być zlecone przez Orlen. Działania operacyjne miały dotyczyć posłów opozycji i ówczesnej koalicji rządzącej.

Wiceminister aktywów państwowych odpowiadał w czwartek w Sejmie na pytania grupy posłów KO. W ich imieniu pytania zadawali Krzysztof Habura i Łukasz Horbatowski, którzy pytali o wydatki na usługi detektywistyczne jakie zlecone miały być przez zarząd Orlenu, gdy prezesem tej spółki był Daniel Obajtek, w celu - jak to określono - śledzenia posłów ówczesnej opozycji.

- Sprawa jest bardzo bulwersująca i pokazuje poziom dewastacji obyczajów i funkcjonowania państwa polskiego - podkreślił w odpowiedzi Kropiwnicki. Zaznaczył przy tym, iż trwa wyjaśnianie okoliczności w jakich dochodziło do działań detektywistycznych. Ocenił przy tym, że sprawa jest bardzo rozwojowa i zastrzegł, że z tego względu, a także z uwagi na to, że np. Orlen to spółka giełdowa, nie może obecnie udzielić w pełni szczegółowych informacji.

Jak podkreślił wiceszef resortu aktywów państwowych, informacje o sprawie, funkcjonujące w przestrzeni publicznej, także co do osób, które objęte były działaniami detektywistycznymi, o jest tylko fragment.

- Wiemy, że była znacznie większa liczba posłów, wokół których prowadzono akcje wywiadowcze. I byli to głównie posłowie opozycji, ale wszystko wskazuje na to, że również posłowie ówczesnej koalicji rządzącej byli podsłuchiwani i wobec nich były prowadzone działania operacyjne przez prywatne firmy - oświadczył Kropiwnicki.

- Bo do tego doprowadziliście, niestety - zwracam się do dzisiejszej opozycji, że państwowe firmy prowadziły operacje specjalne wobec posłów zarówno opozycji, jak i koalicji, na wszystkich szukając haków. To jest rzecz niegodna żadnej firmy, a zwłaszcza firmy publicznej - stwierdził. I dodał, że używanie tego typu narzędzi, montowanie podsłuchów, montowanie kamer w biurach, to jest rzecz, która nigdy nie powinna się wydarzyć i o jest ewidentne działanie na szkodę spółki.

Kropiwnicki zapowiedział jednocześnie, że zwróci się do prokuratury z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

- Bo niewątpliwie było to przestępstwo. I do tego wykorzystywane były pieniądze publiczne. Rzecz, która nie powinna się wydarzyć w żadnym cywilizowanym państwie - ocenił wiceminister aktywów państwowych. Zaznaczył przy tym, że pojawiające się w sprawie wątki będą jeszcze sprawdzane i o jest kwestia najbliższych tygodni, żeby uzyskać więcej szczegółowych informacji.

- Ale sprawa jest w toku, jest bardzo bulwersująca i pokazująca prawdziwe oblicze dzisiejszej opozycji, która na szczęście już odchodzi do historii - dodał.

Kropiwnicki przyznał, że o sprawie będzie informował też sam Orlen, zgodnie z zasadami relacji inwestorskich. Przypominając o trwającym obecnie konkursie na członków nowego zarządu Orlenu, wskazał, że będzie on prowadził pogłębiony audyt. Zwrócił też uwagę, że Ministerstwo Aktywów Państwowych reprezentuje Skarb Państwa, który jest jednym z akcjonariuszy tej spółki.

- Mam nieodparte wrażenie, że to co dzisiaj wiemy, to jest wierzchołek góry lodowej. To jest początek wyjaśniania tych afer, które się działy również w tej firmie, również z tymi wszystkimi operacjami specjalnymi prowadzonymi przez spółkę czy zlecanymi przez spółkę w okresie, według wstępnych informacji, 2020, 2021, 2022 r. To trwało około dwóch, trzech lat - powiedział Kropiwnicki.

Wiceminister aktywów państwowych dodał, że cała sprawa pokazuje jak bardzo zdewastowano system zarządzania firmami publicznymi i jak bardzo nonszalancko podchodzono do państwa polskiego, do pieniędzy podatników. Wyraził nadzieję, że finałem sprawy będą akty oskarżenia i wyroki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).