Wicepremier: Polska może zawetować pakiet klimatyczny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem Janusza Piechocińskiego konflikt w zarządzie Kompanii ujawnił się m.in. kilka tygodni temu przy zawieraniu porozumienia KW z PGE na dostawy węgla do nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska może zablokować decyzję UE ws. negocjowanego od miesięcy pakietu klimatyczno-energetycznego - zapowiedział wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński. Sprawą tą będą się zajmować szefowie państw i rządów "28" w tym tygodniu w Brukseli.

- Jeżeli będą podtrzymane dotychczasowe propozycje, to Polsce nie pozostanie nic innego, tylko powiedzieć "stop" - powiedział w środę, 19 marca, PAP i IAR Piechociński. Przyznał, że decydując się na weto w tej sprawie bierzemy pod uwagę wszystkie konsekwencje, które z tego wynikają.

W czwartek rozpoczyna się dwudniowy szczyt UE, na którym omawiana będzie propozycja Komisji Europejskiej ws. nowych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych po 2020 roku. Część państw postuluje, by już na tym szczycie padło zobowiązanie do 40-proc. redukcji emisji CO2.

KE zaproponowała w styczniu m.in. redukcję emisji CO2 o 40 proc. w stosunku do 1990 r., 27-proc. udział źródeł odnawialnych (OZE) w produkcji energii elektrycznej dla całej UE oraz reformę systemu handlu uprawnieniami do emisji, zakładającą możliwość ingerowania przez KE w jego mechanizm rynkowy. Propozycje KE zyskały już niewiążące prawnie wsparcie Parlamentu Europejskiego.

Piechociński ma nadzieję, że nie tylko ze względu na sytuację na Ukrainie, ale też ze względu na sytuację przemysłu w UE "ekologiczne skrzydło w KE i PE otrzeźwi się". - Wizja Europy, gdzie dymiące kominy mają być zastąpione "dymiącymi głowami", się nie spełniła. Bez porozumienia globalnego (ws. klimatu - PAP) wołanie o reindustrializację Europy (...) jest po prostu mrzonką - ocenił.

Wicepremier spodziewa się, że przywódcy unijni nie podejmą w sprawie celów klimatycznych żadnych decyzji i będziemy mieli kolejne pół roku na przekonywanie Europy do naszego stanowiska.

Źródła unijne wskazują, że rozbieżności państw w sprawie pakietu są tak duże, że przywódcy mogą jedynie uzgodnić część z propozycji KE, np. tylko cel dotyczący źródeł odnawialnych. Z kolei zdaniem rozmówcy PAP z kręgów rządowych najpewniej można się spodziewać, że szczyt ustali ścieżkę dojścia do wspólnego celu redukcji emisji, jednak nie określi, jaka ona powinna być.

W ostatnim projekcie wniosków na szczyt UE datowanych na 17 marca, do którego we wtorek dotarła PAP, nie ma mowy o 40-proc. celu redukcji emisji CO2 do 2030 r. Wspomniano tylko, że "w świetle szczytu klimatycznego ONZ we wrześniu, nowy cel UE w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych będzie zgodny z uzgodnionym celem na 2050 r." i że powinien on być bardziej ambitny niż efekt pełnego wdrożenia obecnych zobowiązań. We wnioskach zaznaczono też, że UE przedstawi swój wkład w globalną politykę klimatyczną najpóźniej do pierwszego kwartału 2015 r. W 2015 r. ma być zawarte globalne porozumienie klimatyczne.

Poza Polską zobowiązań już na tym etapie nie chcą inne kraje Grupy Wyszehradzkiej oraz Rumunia i Bułgaria. Kraje te podpisały niedawno wspólną deklarację, w której wskazały, że zanim zatwierdzi się cel, trzeba zapewnić m.in. sprawiedliwy podział jego realizacji między poszczególne kraje w oparciu o ich możliwości.

Polska obawia się nowych, ambitnych celów klimatycznych, ponieważ jej gospodarka w największym stopniu spośród wszystkich gospodarek UE opiera się na węglu. Dla Polski też poza samym ogólnym celem redukcji emisji CO2, bardzo ważny jest podział ciężaru jego realizacji między poszczególne kraje UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.