Wiceminister Marian Zmarzły: Konsolidacja spółek górniczych nie jest wykluczona

1764845916 zmarzly

fot: materiały prasowe

Marian Zmarzły

fot: materiały prasowe

Rozmowa z MARIANEM ZMARZŁYM, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Energii.

Nadeszła Barbórka, tymczasem wciąż nie mamy pewności, czy do końca roku przeprocedowana zostanie nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Jak pan ocenia sytuację?

Barbórka to moment, w którym szczególnie wracają rozmowy dotyczące górnictwa, więc dobrze rozumiem, że wiele osób czeka na finalizację nowelizacji ustawy. To ważny dokument zarówno dla przedsiębiorstw działających w sektorze, jak i dla pracowników. Kolejne posiedzenie komisji sejmowej jest wyznaczone na 3 grudnia [rozmowa została przeprowadzona 28 listopada br. – przyp. red.]. Pracujemy nad tym, żeby ustawa mogła zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2026 r. Przygotowane przepisy mają zapewnić, żeby proces zmian w górnictwie przebiegał w sposób uporządkowany i bezpieczny — tak, aby nikt nie został pozostawiony bez wsparcia, a cały sektor mógł przechodzić transformację w przewidywalnych warunkach. 

Jednym z postulatów związkowców była kwestia realizacji postanowień umowy społecznej. Czy nie sądzi pan, że pewne jej zapisy uległy już dezaktualizacji? Na jakim etapie jest obecnie jej notyfikacja?

Związkowcy często podkreślają rolę umowy społecznej i jest to zrozumiałe, bo to dokument, który porządkuje perspektywę funkcjonowania sektora. Umowa społeczna pozostaje obowiązującym dokumentem regulującym działania w górnictwie węgla kamiennego i jest realizowana. Wszelkie kwestie związane z treścią umowy zawsze będą przedmiotem dialogu ze stroną społeczną, który traktujemy jako stały i nieodłączny element odpowiedzialnego procesu transformacji. Jeżeli chodzi o notyfikację, proces w Komisji Europejskiej jest w toku, a ministerstwo aktywnie w nim uczestniczy. Regularnie odbywają się spotkania robocze – ostatnie miało miejsce pod koniec października, a kolejne zaplanowane jest na grudzień. Celem polskiego rządu jest uzyskanie decyzji potwierdzającej zgodność programu pomocowego z zasadami rynku wewnętrznego, co pozwoli na zatwierdzenie udzielanej pomocy i dalszą realizację ustaleń wynikających z umowy społecznej. 

Ostatnio głośno było o kryzysie w JSW. Czy resort ma jakiś pomysł na uzdrowienie sytuacji w spółce i czy da się to przeprowadzić bez szkody dla pracowników?

Sytuacja JSW jest przez nas, jako podmiot legislacyjny, uważnie monitorowana, bo to kluczowa spółka dla regionu i pracowników. Jastrzębska Spółka Węglowa jest ujęta w procedowanym projekcie ustawy górniczej, przewidziano możliwość objęcia jej systemem wsparcia. Co ważne, zapisano tam także instrumenty osłonowe dla pracowników JSW. Współpracujemy w tej sprawie i jesteśmy w stałym kontakcie z Ministerstwem Aktywów Państwowych, które nadzoruje JSW, a równolegle widzimy, że spółka rozpoczęła własny proces restrukturyzacji mający poprawić sytuację finansową. Dla wszystkich priorytetem jest, aby działania w jak najmniejszym stopniu odbywały się kosztem pracowników. 

A zatem co ze składką solidarnościową? Wiadomo, że w ostatnich dniach minister energii uchylił postanowienie ministra klimatu i środowiska, odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nadpłaty i zwrotu składki solidarnościowej JSW.

Minister energii dokona oceny argumentów JSW oraz żądania zwrotu składki solidarnościowej i wyda merytoryczną decyzję po zakończeniu postępowania administracyjnego. 

Czy rozważana jest konsolidacja Polskiej Grupy Górniczej oraz Południowego Koncernu Węglowego?

Nie możemy takiego rozwiązania wykluczyć, ponieważ jednym z elementów odpowiedzialnego zarządzania transformacją jest ocena różnych możliwych scenariuszy. Jeżeli temat konsolidacji byłby rozwijany, konieczne będzie uwzględnienie interesów pracowników, bezpieczeństwa energetycznego państwa oraz zobowiązań wynikających z regulacji krajowych i unijnych. Każda potencjalna decyzja musi być poprzedzona analizą ekonomiczną, prawną i społeczną oraz konsultowana ze stroną społeczną. Proces transformacji sektora wymaga rozwagi, dialogu i partnerskiego podejścia. 

Z pewnością wspomina pan swoje dotychczasowe Barbórki. Która z nich utkwiła panu najbardziej w pamięci?

Najbardziej utkwiły mi Barbórki w kopalni Zofiówka, gdyż na tej kopalni pracowałem najdłużej. Jednakże szczególnie w pamięci pozostają mi Barbórki, które pozostawały w cieniu górniczych tragedii. Tych dramatycznych chwil się nie zapomina.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.