Wiceminister klimatu zlecił analizę, która ma wykazać, jak zatrzymać wzrost opłat za śmieci od mieszkańców

fot: Krystian Krawczyk

Zgodnie z prawem unijnym, w 2020 roku Polska musi osiągnąć 50 proc. recyklingu odpadów

fot: Krystian Krawczyk

Wiceminister klimatu Jacek Ozdoba poinformował we wtorek, że zlecił analizę, która ma wykazać, jak zatrzymać wzrost opłat za śmieci od mieszkańców. Ministerstwo dodało, że w 2018 roku w Polsce poddawano recyklingowi 36 proc. odpadów; w 2020 musi to być już 50 proc.

Nowy wiceminister, który niedawno zastąpił w resorcie klimatu Sławomira Mazurka i tak jak on odpowiada za gospodarkę odpadową, podkreślił podczas posiedzenia senackiej komisji środowiska, że należy zatrzymać wzrost opłat za odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców.

Ozdoba przyznał, że "wchodzimy w fazę zwiększonych opłat" za odbiór od mieszkańców odpadów komunalnych, co "z przyczyn oczywistych wywołuje pewne niezadowolenie". Zwrócił uwagę, że wzrost opłat wiązał się m.in. z tym, że dotychczasowe stawki za odbiór śmieci były często nierealne i nie pozwalały za właściwe zagospodarowanie odpadów.

- To jest przedmiotem (wzrost opłat - PAP) zleconej przeze mnie analizy, żeby te wzrosty jak najszybciej zatrzymać - poinformował na posiedzeniu komisji wiceminister.

Uczestniczący w posiedzeniu politycy, przedstawiciele branż odpadowych, samorządowcy podkreślali, że wzrosty opłat za śmieci wahają się w gminach od kilkudziesięciu do nawet kilkuset procent. Wskazywali, że miało to związek np. ze zmieniającym się prawem m.in. ws. zabezpieczeń przeciwpożarowych i kaucji gwarancyjnych dla firm śmieciowych, rosnących opłat marszałkowskich, wzrostu opłat za prąd, czy transport. Dodawali, że rosnące ceny to też wynik przyjeżdżających do Polski surowców wtórnych z zagranicy i przez to braku wykorzystywania tych powstających w naszym kraju. Dodatkowym problem był wprowadzony przez Chiny zakaz eksportu odpadów do Państwa Środka.

Jeden z prelegentów proponował, by rząd finansowo partycypował w opłatach, które muszą uiszczać mieszkańcy. Według niego, miałaby być to połowa opłaty za śmieci posegregowane.

Dyrektor departamentu gospodarki odpadami w resorcie klimatu Magda Gosk poinformowała, że w 2018 roku w Polsce selektywnie zebrano 4 mln ton odpadów. Dla porównania w 2005 r. było to 300 tys. ton. Przekazała również informację nt. poziomu recyklingu odpadów w Polsce. I tak w 2012 roku, było to 17 proc.; w 2013 r. - 23 proc.; 2014 r. - 26 proc.; 2015 - 26 proc. (lekki spadek wobec 2015 r.), 2016 r. - 28 proc.; 2017 r. - 29 proc. W 2018 roku, poziom recyklingu - poinformowała - wyniósł 36 proc. Był to pierwszy pełen rok obowiązywania jednolitych zasad selektywnej zbiórki odpadów.

Zgodnie z prawem unijnym, w 2020 roku Polska musi osiągnąć 50 proc. recyklingu odpadów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.