Wiceminister Gawęda dziękuje za działania na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Opinia samorządu zawsze będzie brana pod uwagę – powiedział Adam Gawęda, wiceminister energii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jak informowaliśmy w portalu netTG.pl, Ministerstwo Aktywów Państwowych - przed wprowadzeniem stanu epidemii, a wcześniej stanu zagrożenia epidemicznego - zobowiązało spółki górnicze do podjęcia działań związanych z ograniczeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa Covid-19.

Spółki zgodnie z zaleceniem wiceministra aktywów państwowych i pełnomocnika rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego Adama Gawędy wprowadziły nowe zasady organizacji pracy w kopalniach.

Do takich działań należy zaliczyć m.in.: ograniczenie do niezbędnego minimum wszelkiego rodzaju odpraw, spotkań i narad; prowadzenie ciągłej akcji informacyjnej w zakresie właściwego sposobu postępowania; pomiar temperatury pracownikom przychodzącym do pracy; utworzenie listy pracowników niezbędnych do zapewnienia minimalnego ruchu zakładu górniczego; sprawowanie szczegółowego nadzoru nad zaopatrzeniem pracowników w środki ochrony osobistej, informowanie pracowników powracających z zagranicy o obowiązku kontaktu ze stacją epidemiologiczno-sanitarną czy wyznaczenie specjalnych miejsc dla osób podejrzanych o zarażenie.

Jednocześnie na wszystkich kopalniach wyznaczono koordynatorów, którzy mają obowiązek informowania biura bhp w centralach o każdym zdarzeniu mogącym mieć wpływ na wzrost zagrożenia.

- Sytuacja związana ze stanem epidemii koronawirusa obliguje zarządy spółek do podejmowania ciągłych działań zapobiegawczych i czasami trudnych decyzji – powiedział wiceminister Adam Gawęda.

Spółki górnicze powołały sztaby kryzysowe, które decydują o dalszym postępowaniu wewnątrz spółki, wprowadzaniu ograniczeń i zmian w zakresie organizacji pracy oraz zapewnieniu właściwej ilość środków ochrony osobistej i dezynfekcji.

Wiceminister mocno podkreślił, że każda kopalnia ma swoją specyfikę, uwarunkowania techniczno ruchowe oraz różny poziom zagrożeń, dlatego organizacja pracy i sposoby zabezpieczenia zakładów górniczych będą pozostawały w gestii dyrektorów kopalń - kierowników ruchu zakładów górniczych.

W przypadku zaistnienia szczególnej sytuacji, dla zachowania bezpieczeństwa, rozważane jest też skoszarowanie osób o szczególnych kwalifikacjach, w tym pracowników obsługi urządzeń szybowych, dyspozytorni oraz specjalistów, czy osób posiadających odpowiednie uprawnienia.

W skali kopalni jest to od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu pracowników. Takie przypadki będą rozpatrywane przez zarządy spółek na podstawie wniosku dyrektora kopalni. Skoszarowaniu nie podlegałaby załoga związana bezpośrednio z produkcją.

- Na posiedzeniu specjalnego zespołu ds. zagrożeń uzgodniliśmy ramowe wytyczne dla wszystkich spółek górniczych. Jednak szczegółowe zasady organizacji pracy poszczególnych kopalń i zakładów górniczych określają dyrektorzy kopalń przy akceptacji zarządów spółek - wyjaśnił wiceminister Gawęda. 

W ostatnich dniach Jastrzębska Spółka Węglowa na posiedzeniu sztabu kryzysowego przyjęła nowe zasady organizacji przechodząc z systemu cztero na trzy zmianowy z równoczesnym dostosowaniem czasu pracy do potrzebnych przerw na dezynfekcję łaźni czy lampowni.

- Jest to decyzja poprzedzona pogłębioną analizą oraz wymuszona sytuacją poszczególnych kopalń. Podkreślam, każda ze spółek górniczych ma swoje uwarunkowania i jest inna. Dlatego to właśnie sztaby kryzysowe mają kompetencje do podejmowania wiążących decyzji i działań w spółce, zmierzających do ograniczenia ryzyka rozprzestrzenienia się koronawirusa - stwierdził pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego. 

Sztaby kryzysowe powołane w spółkach górniczych na bieżąco informują Ministerstwo Aktywów Państwowych o podejmowanych działaniach. Ministerstwo podkreśla, że kierownictwo resortu jest w stałym kontakcie z zarządami spółek.

- W dobie kryzysu związanego z epidemią koronawirusa niezwykle ważna jest szybka i zdecydowana reakcja. Bardzo dziękuję wszystkim pracownikom, kadrze kierowniczej i zarządom spółek za ogromną odpowiedzialność i zaangażowanie w działania na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa górników i kopalń - powiedział wiceminister Adam Gawęda. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.