Wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda da uczestniczy w corocznym Dialogu Politycznym poświęconym wsparciu regionów górniczych w Goerlitz

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Opinia samorządu zawsze będzie brana pod uwagę – powiedział Adam Gawęda, wiceminister energii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda uczestniczy w corocznym Dialogu Politycznym poświęconym wsparciu regionów górniczych, który w Goerlitz organizowany jest przez Komisję Europejską oraz regiony Brandenburgia i Saksonia.

O wydarzeniu poinformowało na twitterze Ministerstwo Aktywów Państowych.

- Transformacja energetyczna i procesy zmian w tych regionach to jedno z największych wyzwań. Musi ona przebiegać odpowiedzialnie, z uwzględnieniem specyfiki poszczególnych regionów górniczych jak zaplecze technologiczne i naukowe miejscowych instytutów – powiedział w swoim wystąpieniu w Goerlitz Adam Gawęda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.