WFOŚiGW: projekty za miliard złotych

fot: Witold Gałązka/ARC

Mariusz Dziaćko, szef Zespołu Funduszy Unijnych WFOŚiGW opisał, w jaki sposób wspólnie z gminami omijano problemy z wdrażaniem 35 projektów

fot: Witold Gałązka/ARC

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Ponad pół miliarda złotych dofinansownia przeznaczył Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach na unowocześnienie sieci kanalizacyjnych i wodociągowych oraz budowę oczyszczalni i instalacji zagospodarowania odpadów. W poniedziałek (7 grudnia) podsumowano wdrażanie programu operacyjnego Unii Europejskiej Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.

Na 35 projektów gminy i miejskie przedsiębiorstwa wydały łącznie prawie miliard złotych, w tym dofinansowanie (rozdzielane i rozliczane przez WFOŚiGW) wyniosło ponad 500 mln zł. Większość wsparcia poszła na 32 przedsięwzięcia z zakresu gospodarki wodno-ściekowej (372,4 mln zł), a 136 mln zł przeznaczono na dofinansowanie 3 dużych planów gospodarki odpadami i ochrony powierzchni ziemi (tu pomoc była wyższa i sięgała nawet 85 proc.). Siedeim projektów polegało na przygotowaniu inwestycji kanalizacyjnych, które ruszą w kolejnym okresie pomocy z UE w latach 2014-2020.

Powstało 410 km nowej kanalizacji sanitarnej dla niemal 52 tys. nowych odbiorców, 8 oczyszczalni ścieków, a ponad 630 tys. mieszkańców objętych zostało systemem zagospodarowania odpadów.

Beneficjenci w całym regionie
Oprócz nowych wodociągów i sieci kanalizacyjnych w gminach województwa powstały też trzy nowej Regionalne Zakłady Zagospodarowania Odpadów Komunalnych , jeden zakład kompostowania, a w efekcie masę odpadów komunalnych od 630 tyś mieszkańców na Śląsku udało się zredukować o ok. 43 proc.

Wśród beneficjentów były m.in.: MPWiK w Jaworznie (kilka projektów), Sosnowiec, Oczyszczalnia Ścieków Warta, spółka Katowickie Wodociągi, Buczkowice, Kłobuck, PWiK Żory, Jasienica, Poczesna, Myszków, Wisła, Lubliniec, Wilkowice, Czechowice-Dziedzice, Bytom, Łaziska Górne, Konopiska, Jaworze, Będzin, Porąbka, Chybie, MPWiK w Żywcu, Wojkowice, Tarnowskie Góry, Wodociągi Siemianowickie Aqua-Sprint, Wilamowice, Kozy, Częstochowskie Przedsiębiorstwo Komunalne w Sobuczynie, Bielsko-Biała.

Sprawni w wyścigu
- Efekty Państwa działań pokazują, jak dobrze przygotowaliście się do wyścigu o unijne środki na inwestycje środowiskowe i jak sprawnie je realizujecie - gratulował przedstawicielom gmin - beneficjentów, obecnym na konferencji w katowickim hotelu Qubus, Andrzej Pilot, prezes WFOŚiGW w Katowicach. Podkreślał, że ryzyko było wielkie, bo skala inwestycji była ogromna i odpawiadała niekiedy lwiej części budżetów gmin.

Mariusz Dziaćko, ekspert w Zespole Funduszy Unijnych WFOŚiGW dodał, że przed niewielką grupą pracowników w styczniu stoi jeszcze zadanie ostatecznego rozliczenia projektów. Przy okazji programu, nad którym fundusz pracuje już od 9 lat, wspólnie z gminami uczono się sztuki obsługi unijnego wsparcia. Mimo natłoku wniosków, przeciętny czas oczekiwania na płatność transzy wynosił 49 dni (wobec 3 dopuszczalnych miesięcy).

- Czego nie znaliśmy wcześniej? Na pewno takiego zjawiska, jak bankructwa wykonawców i wycofywanie się przez nich z placu budowy. To mogło położyć całe finansowanie na łopatki. Zastanawialiśmy się wtedy razem z gminami, co robić?! Na szczęście wspólnie udawało się jakoś doprowadzić realizację do szczęśliwego końca - opisywał specyficzne problemy wdrażania programu Rafał Adamus, wiceprezes WFOŚiGW odpowiedzialny za fundusze unijne.

Na funduszu można polegać
Przedstawiciele gmin dodawali, że w nietypowych sytuacjach zawsze można było liczyć na pomoc pracowników i dobrą wolę funduszu: - Pamiętam, jak zabrakło nam w pewnym momencie kilkunastu milionów złotych w budżecie i właśnie wtedy szybka pożyczka z WFOŚiGW uratowała nam inwestycję wartą ponad sto milionów! - mówił Marek Połulich z Tarnowskich Gór. Pomocność funduszu potwierdzał m.in. Krzysztof Ujma, wójt Poczesnej koło Częstochowy.

Prezes Pilot zauważył, że inwestycje kanalizacyjne na dużą skalę i roboty ziemne, choć początkowo kłopotliwe dla mieszkańców, okazały się ostatecznie impulsem do potężnych zmian: w miejscowościach remontowano ulice, budowano nową infrastrukturę. - Dzięki starannemu wykorzystaniu pieniędzy z UE przy okazji udało się w gminach załatwić wiele innych potrzeb - mówił szef WFOŚiGW i dodawał, że nieporozumieniem jest opinia, jakoby pieniądze z programów na kanalizację zostały "włożone w ziemię" i były "niewidoczne".

Po oficjalnej części spotkania przedstawiciele gmin i koordynatorzy projektów - pracownicy Funduszu przy kawie mieli okazję omówić poszczególne problemy.
W rozdaniu dofinansowań na lata 20014-2020 katowicki WFOŚiGW jako jedyny w Polsce będzie wdrażał projekty 7. tzw. priorytetu służące ograniczeniu niskiej emisji zanieczyszczeń powietrza.

W galerii: konferencja podsumowująca wdrażanie Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013 z udziałem WFOŚiGW w Katowicach, hotel Qubus, poniedziałek 7 grudnia 2015 r. godz. 10.30 (zdjęcia Witold Gałązka - Trybuna Górnicza, portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.