fot: Krystian Krawczyk
Zdaniem Gabrieli Lenartowicz, prezes WFOŚiGW, jedyną szansą aby realnie poprawić jakość życia mieszkańców, a jednocześnie nie spowodować drastycznych podwyżek czynszów, jest rewitalizowanie kompleksowo całych dzielnic
fot: Krystian Krawczyk
Nową inicjatywę Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach zaprezentowano wczoraj (18 kwietnia) podczas spotkania z przedstawicielami ponad 100 miast województwa śląskiego – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez Fundusz. W trakcie konferencji, w której uczestniczył w marszałek województwa Adam Matusiewicz mówiono o tym, w jaki sposób wykorzystać obligacje komunalne i inne instrumenty finansowe dla rewitalizacji poprzemysłowych dzielnic czy kwartałów w naszym regionie.
Zdaniem samorządowców główną przeszkodą dla szybkiej i skutecznej odnowy zniszczonych – najczęściej na skutek działalności przemysłu - części naszych miast jest brak możliwości pokrycia przez gminy pełnych kosztów tych inwestycji.
Co roku WFOŚiGW w Katowicach na termomodernizację i rewitalizację obiektów przeznacza ponad 150 mln zł. Koszty kwalifikacyjne pozwalające na uzyskanie efektów ekologicznych np. wymianę źródła ciepła, modernizację instalacji CO, ocieplenie ścian, wymienię okna i drzwi można sfinansować do 80 procent wartości zadania. Innych prac robionych przy okazji termomodernizacji czy kosztów przygotowania inwestycji w ten sposób dofinansować nie można. W efekcie, mimo zaangażowania środków Funduszu, pozostawały nie odnowione elewacje, sypiące się schody, przeciekające dachy, zrujnowane instalacje elektryczna itp. Takich straszących swym wyglądem kamienic i całych kwartałów miejskich w naszym regionie jest obecnie bardzo dużo.
Dlatego, jak mówiła podczas konferencji Gabriela Lenartowicz – prezes WFOŚiGW, jedyną szansą aby realnie poprawić jakość życia mieszkańców, a jednocześnie nie spowodować drastycznych podwyżek czynszów, jest rewitalizowanie kompleksowo całych dzielnic wykorzystując na ten cel m. in. obligacje komunalne notowane na rynku Catalyst.
Specjaliści z Giełdy Papierów Wartościowych oraz autoryzowani doradcy giełdowi z Warszawy przekonywali śląskich samorządowców do korzyści wynikających z połączenia środków pomocowych Funduszu z giełdowymi obligacjami w celu zmiany wizerunku naszych miast.
Bartosz Szaro, przedstawiciel Giełdy oraz Bartłomiej Gładysz z kancelarii prawniczej mówili, że obligacje na nowym, elastycznym rynku Catalyst to szansa np. na pokrycie kosztów prac przygotowawczych, projektowych i niezwiązanych z termomodernizacją oraz kosztów generalnego wykonawcy i nadzoru.
Obligacje tego rodzaju mogą teraz dotrzeć nie tylko do banków ale do większej liczby inwestorów, a emisje odbywać się mogą w seriach z różnymi terminami wykupu i nie wymagać zabezpieczenia. Nie bez znaczenia jest także możliwość nieuwzględnienia kosztów projektu w ustawowych limitach zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego.
Warunkiem skorzystania z tej inicjatywy jest posiadanie gminnego programu rewitalizacji obszaru miejskiego. Specjaliści z Funduszu - jak zadeklarowała prezes Lenartowicz - pomagać będą w konsultacjach i nawiązaniu kontaktu ze specjalistami giełdowymi.
Rozmowy o pierwszym pilotażowym projekcie w Rudzie Śląskiej przy modernizacji dzielnicy Ożegów zainicjowano już podczas katowickiej konferencji. Podobne projekty zapowiedziano w Bytomiu i Mysłowicach.
Prezentacje przedstawione podczas konferencji w Katowicach na temat możliwości uzyskania obligacji komunalnych na rewitalizację miast