Węglowodory: ustawa ws. podatku ma wejść w życie w 2016 r.

1386769903 stara kiszewa wysin 01

fot: PGNiG

Dziś rozumiemy lepiej niż kilka lata temu, że aby liczyć pieniądze z gazu łupkowego, trzeba przede wszystkim zacząć go wydobywać - mówił Donald Tusk

fot: PGNiG

Rządowa ustawa o specjalnym podatku węglowodorowym ma wejść w życie 1 stycznia 2016 r., czyli rok później niż planowano - poinformował w Sejmie poseł sprawozdawca Jacek Brzezinka (PO). Nowy podatek od wydobywanej ropy i gazu zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2020 r.

We wtorek (22 lipca) w Sejmie odbyło się drugie czytanie rządowego projektu ustawy m.in. o specjalnym podatku węglowodorowym. W trakcie debaty przedstawiciel SLD Ryszard Zbrzyzny złożył w imieniu swojego klubu kilka poprawek legislacyjnych, które - jak mówił - mają zmniejszyć fiskalizm państwa. Oznacza to, że projekt ustawy ponownie trafi do komisji finansów.

Zgodnie z projektem państwo ma pobierać rentę surowcową, której wysokość wyniesie ok. 40 proc. Rentę ma tworzyć specjalny podatek węglowodorowy, którego stawka ma kształtować się od 0 do 25 proc., zależnie od relacji przychodów do wydatków i podatek od wydobycia niektórych kopalin (w przypadku gazu konwencjonalnego stawka wyniesie 3 proc., a gazu niekonwencjonalnego 1,5 proc., natomiast w przypadku ropy konwencjonalnej stawka to 6 proc., a niekonwencjonalnej 3 proc.).

Przepisy przewidują, że opłata eksploatacyjna realizowana na rzecz gmin, powiatów, województw i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ma wzrosnąć do 24 zł z 6 zł za tysiąc metrów sześciennych w przypadku gazu i do 50 zł z 36 zł za tonę w przypadku ropy.

W trakcie wtorkowej debaty poseł sprawozdawca Jacek Brzezinka powiedział, że w czasie prac nad projektem ustawy wprowadzono kilkanaście poprawek, w tym legislacyjnych i doprecyzowujących. Jedną z najważniejszych zmian jest przesunięcie wejścia w życie projektowanych przepisów.

- Mając na uwadze dostosowanie się podatników do zmian (...) obowiązki ewidencyjne będą obowiązywać podatników od momentu wejścia w życie ustawy, czyli z dniem 1 stycznia 2016 roku - powiedział.

Brzezinka dodał, że w projekcie dopuszczono sporządzanie sprawozdań finansowych zgodnie z międzynarodowymi zasadami rachunkowości.

- Doprecyzowano przepisy dot. obliczania tzw. wskaźnika R, określającego relację skumulowanych przychodów do skumulowanych wydatków kwalifikowanych dla podatników, którzy rozpoczęli działalność przed wejściem w życie ustawy - powiedział. Tacy podatnicy - jak mówił - będą mogli w pierwszym roku podatkowym obowiązywania ustawy zaliczyć dodatkowo do skumulowanych wydatków kwalifikowanych wydatki kwalifikowane poniesione w okresie 4 lat kalendarzowych poprzedzających dzień wejścia w życie ustawy.

Marcin Święcicki (PO) przekonywał, że nowa ustawa jest potrzebna, ponieważ obecny udział państwa w eksploatacji węglowodorów jest "dość niski". Ocenił, że nowe przepisy stworzą stabilne warunki dla funkcjonowania przedsiębiorców w naszym kraju.

Poparcie dla ustawy zapowiedział przedstawiciel TR Jan Cedzyński.

Poseł PiS Piotr Naimski ocenił, że projekt, który trafił do Sejmu, był zbyt długo procedowany przez rząd i został przygotowany niechlujnie. Przypomniał, że jego klub proponował lepsze rozwiązania, w tym wprowadzenie spółki akcyjnej, która miała mieć udziały w przyznanych koncesjach na wydobywanie węglowodorów ze złóż. Ostatecznie projekt ten został odrzucony w pierwszym czytaniu. Naimski zwrócił jednak uwagę, że zaproponowane przez rząd propozycje "są pożądane i lepiej, żeby one były". Zapowiedział, że jego klub wstrzyma się w głosowaniu.

Zbrzyzny uzależnił poparcie dla rządowego projektu od poparcia złożonych przez SLD poprawek. Ocenił, że w obecnym kształcie projektowane prawo wprowadza dodatkowe obciążenia dla przedsiębiorców, co nie przyczyni się do rozwoju przemysłu węglowodorowego w Polsce, w tym przyspieszenia poszukiwania gazu z łupków. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.