Węglokoks: kamień węgielny pod walcownię

fot: Witold Gałązka/ARC

Zenon Górniak, prezes Huty Łabędy, zamurowuje akt erekcyjny nowego wydziału, wspierany przez (od lewej) Zygmunta Frankiewicza, Jerzego Podsiadłę, Jerzego Buzka i Stanisława Dąbrowę.

fot: Witold Gałązka/ARC

+24 Zobacz galerię

Galeria
(27 zdjęć)

Wmurowaniem aktu erekcyjnego w gliwickiej Hucie Łabędy uroczyście rozpoczęto w piątek (16 maja) budowę nowego wydziału produkcji rur przewodowych ze szwem. W hali pod nowoczesną walcownię, która kosztem 185 mln zł powstanie do końca 2015 r. a już niebawem wejdzie do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, hutnicy grupy Węglokoks radośnie świętowali zarazem Dzień Hutnika.

Huta, która na koniec 2011 r. została sprzedana przez Kompanię Węglową grupie kapitałowej Węglokoks, wytwarza dziś 90 proc. swych konstrukcji stalowych, rur i profili na potrzeby górnictwa. Zatrudnia ok. 800 pracowników i posiada ogromną tradycję (początkiem zakładu w 1848 r. była huta Hermina w Łabędach). Do dzisiaj rury wytwarzane są w miejscu walcowni średniej z 1938 r., po 1956 r. uruchomiono podstawową dla huty gięciarnię łuków a w 1979 r. - wydział produkcyjny jarzm i strzemion stalowych. Od 2009 r. powstały m.in. linie gięcia blach, profili giętych na zimno i produkcji rur wzdłużnie zgrzewanych.

Podwoją produkcję, bez szkody dla górnictwa
- Nowa linia produkcji rur pozowoli nam zdywersyfikować ofertę i sprawi, że huta podwoi wartość produkcji, która wynosi dziś 500-600 mln zł rocznie a w ciągu kilku lat przekroczy miliard złotych rocznie - mówił Zenon Górniak, prezes Huty Łabędy SA, podkreślając:
- Jednak nie stanie się to kosztem górnictwa, które nadal będzie odbierać połowę naszej produkcji.

Szef huty dziękował obecnemu w Łabędach Jerzemu Podsiadle, prezesowi Węglokoksu i przedstawicielom rady nadzorczej grupy za zgodę na inwestycję i przekazanie środków. Huta Łabędy zapłaci 30 proc. kosztów budowy, resztę pożyczy bank PKO BP. Wydział powstanie we współpracy z niemiecką spółką SMS Meer z Muenchengladbach i firmą Skanska.

Trzeba nóg, gdy utną najważniejszą...
Dobrego, ujarzmionego i odpowiednio silnego ognia życzył hutnikom w dniu ich patrona - św. Floriana - w imieniu władz samorządowych regionu Stanisław Dąbrowa, członek zarządu Województwa Śl. Ocenił, że przejęcie huty przez Węglokoks było pomyślnym zdarzeniem.
- Sprawiło, że Węgloks, który stał na jednej nodze - handlu węglem, może opierać sie na drugiej nodze, czyli konkretnej produkcji hutniczej. W przyszłości przydałby się trójnóg. Nawet jak utną jedną z nóg, to grupa się utrzyma - Dąbrowa zrobił aluzję do sytuacji górnictwa węglowego.

Uniezależnianie się huty od dominującego dziś odbiorcy chwalił też Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic, któremu dziękowano za profesjonalną pomoc urzędników miejskich w przygotowaniu inwestycji.
- W naszym regionie z wielu takich zakładów jak huta nic już nie zostało. Dywersyfikacja jest dalekowzroczna, bo może się skończyć rynek, który dzisiaj zapewnia produkcję - powiedział Frankiewicz.

Symbol reindustrializacji
W budowie nowoczesnej walcowni Jerzy Buzek, europoseł i były szef Parlamentu Europejskiego, dostrzegł znak popieranej przez Unię Europejska reindustrializacji w naszym regionie. - Zapewni pracę wielu mieszkańcom i zamówienia dla współpracujących firm. Brawo Łabędy! - gratulował. Wejście na wyższy poziom rozwoju i ogromną skalę produkcji rur (100 tys. t rocznie) podkreślał Jerzy Podsiadło, szef Węglokoksu.

Podczas uroczystości, którą uświetniła ukraińska artystka Tatiana Galicyna, "malująca" piaskiem wizje huty na tafli szkła, odznaczono też z okazji hutniczego święta pięcioro zasłużonych pracowników łabędzkiego zakładu: Mariana Gackowskiego, Katarzynę Moryc, Grzegorza Ploka, Janusza Poloczka i Iwonę Resel.

Podpisany uroczyście przez gości i zarząd huty akt erekcyjny nowego wydziału włożono do stalowego tubusa i wspólnie zamurowano w jednym z narożników ogromnej hali.

- Tradycja 165 lat oznacza ciągłość naszej huty, nie tylko jej trwanie, ale rozwój! - cieszył sie prezes zakładu Zenon Górniak, zapraszając gości i przybyłą tłumnie załogę do świętowania przy biesiadnych stołach.

W galerii: wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę nowego Wydziału Produkcji Rur w Hucie Łabędy SA i obchody Dnia Hutnika (zdjęcia: Witold Gałązka - portal górniczy nettg.pl), piątek 16 maja 2014 r., godz. 13.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Maj najlepszym piątym miesiącem Katowice Airport w jego historii

Tegoroczny maj był pod względem liczby pasażerów najlepszym piątym miesiącem katowickiego lotniska w jego historii. Choć ruch czarterowy spadł o 3,7 proc. rdr., ruch regularny wzrósł o 23,3 proc. rdr., co przełożyło się na wzrost ogółem o 9,2 proc. rdr. i ponad 716 tys. obsłużonych podróżnych.