Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.48 PLN (+0.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

315.25 PLN (-1.48%)

ORLEN S.A.

128.94 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.51 PLN (-1.36%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.77 PLN (-1.33%)

Enea S.A.

22.30 PLN (-1.15%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.15 PLN (0.00%)

Złoto

4 712.49 USD (-1.01%)

Srebro

74.58 USD (-3.99%)

Ropa naftowa

102.90 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.15%)

Miedź

6.03 USD (-1.66%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.48 PLN (+0.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

315.25 PLN (-1.48%)

ORLEN S.A.

128.94 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.51 PLN (-1.36%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.77 PLN (-1.33%)

Enea S.A.

22.30 PLN (-1.15%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.15 PLN (0.00%)

Złoto

4 712.49 USD (-1.01%)

Srebro

74.58 USD (-3.99%)

Ropa naftowa

102.90 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.15%)

Miedź

6.03 USD (-1.66%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Węglokoks importerem węgla?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dalsze rugowanie polskich producentów z rynku węgli średnich i grubych istotnie zaszkodzi ich polepszającej się obecnie kondycji finansowej; przypomnijmy, że stanowiące raptem 15 proc. całej produkcji węgla energetycznego sortymenty średnie i grube to aż 35 proc. przychodów krajowych kopalń

fot: Jarosław Galusek/ARC

W miarę postępów w budowie socjalizmu walka klasowa zaostrza się – miał powiedzieć Józef Stalin tłumacząc, czemu rewolucja musi przynosić tyle ofiar. Import węgla nie rośnie, w 2016 r. wyniósł 8,3 mln t, czyli prawie dokładnie tyle samo co przed rokiem (8,2 mln t). Niewiele większy udział rok do roku w tym wolumenie miał węgiel rosyjski. Jego import wzrósł z 5 mln t do 5,2 mln t w stosunku do 2015 r.

Ministerstwo Energii wymierza jednak swoje legislacyjne działa w stronę wschodniej granicy, ale mimo że walka nie będzie odbywać się w jedwabnych rękawiczkach, to już teraz możemy przewidywać, że importerzy wyjdą z pierwszego starcia bez szwanku, zupełnie jak mitologiczna hydra lernejska.

Podczas pierwszego z trzech ubiegłotygodniowych posiedzeń Parlamentarnego Zespołu Górnictwa i Energii odbyła się dyskusja nad kształtem nowego prawa w zakresie jakości paliw stałych w Polsce. Proponowane legislacje autorstwa resortu energii wyprodukowano w ramach walki rządu ze smogiem, ale już w trakcie zgłaszania uwag wiele osób zauważało, że proponowane zapisy niewiele różnią się od tych, które planowano wcielić w życie przed kilkoma laty w ramach zatrzymania importu węgla z Rosji. Potwierdzenie przyszło z Ministerstwa Środowiska, którego przedstawicielka, zabierająca głos jako ostatnia, wprost przyznała, że w opinii MŚ rozporządzenia nie wpłyną na jakość powietrza w Polsce.

Część sugerowanych zmian do ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw była już komentowana w Punkcie Widzenia w ub. tygodniu, więc ten wątek pozwolę sobie pominąć i skupię się tylko na samym zagadnieniu walki z importem. Obecna kontrofensywa ME ma na celu ograniczenie wolumenu wjeżdżającego do Polski węgla niesortowanego, ale i to zdaje się nie spędzać snu z powiek Rosjanom.

Duże ilości niesortu dostarczanego do Polski to zwyczajnie efekt „miałowania się” węgla grubego, transportowanego do Polski z kopalń w Kuzbasie czy na Syberii. Co stoi na przeszkodzie, żeby największy importer węgla rosyjskiego do Polski – SUEK – zbudował, np. okolicach Grodna, swój terminal przeładunkowy, w którym będzie odbywało się sortowanie węgla tuż przed wprowadzeniem go do Polski? Tym bardziej że podobną inwestycję po wschodniej stronie granicy prowadzi już drugi rosyjski gigant – KTK.

W połowie lutego na antenie radiowej Jedynki miałem okazję mówić z ministrem Grzegorzem Tobiszowskim o powodach, dla których węgiel jest do Polski dostarczany z zewnątrz, pomimo naszej potężnej bazy surowcowej. Udało nam się wspólnie podkreślić, że import do naszego kraju ma przede wszystkim charakter jakościowy, tzn., że trafia tu węgiel, którego z różnych powodów Polska zwyczajnie nie jest w stanie wyprodukować. Pojawia się więc pytanie, czy na pewno walczyć powinniśmy z samą podażą, czy może jednak z przyczynami popytu na węgiel rosyjski? Problemu deficytu polskiego węgla grubego nie można oczywiście łatwo obejść z powodów technologicznych – urabianie węgla przy pomocy kombajnów powoduje, że produkowana jest przede wszystkim drobna frakcja. Do kilofów nie wrócimy, więc może coś się uda zmienić po stronie odbiorców, żeby znaleźć większe zapotrzebowanie na polski miał?

Nie dalej jak kilkanaście lat temu część niemieckich elektrowni należących obecnie do Vattenfalla importowała na swoje potrzeby węgiel z Katowickiego Holdingu Węglowego. W specyfikacji zamówień znajdowały się wtedy zastrzeżenia o minimalnej zawartości siarki na poziomie 0,7 proc. Zamontowane filtry i instalacje odsiarczania wymagały spalania węgla ze stosownie wysoką siarką. Dzisiaj rosyjskie miały trafiają przede wszystkim do lokalnych elektrociepłowni, w których zabrakło funduszy na takie inwestycje. Czy więc zamiast walczyć z napływem węgla z Rosji, nie lepiej byłoby nakłonić odbiorców przemysłowych do budowy systemów odsiarczania, organizując przy okazji finansowanie rozwoju ich zakładów?

Zaproponowane rozwiązanie nie jest niczym szczególnie odkrywczym, niestety kosztownym i wymagającym długookresowych inwestycji i skoordynowanych działań na linii władza centralna – samorządy (EC najczęściej należą do miast, w których są zlokalizowane). Spodziewane korzyści mogą być jednak dużo większe, niż wydawać by się mogło na pierwszy rzut oka. W połączeniu z rozbudową sieci ciepłowniczych w aglomeracjach miejskich, częściowo zostanie ograniczony również popyt na importowany węgiel gruby, a docelowo w wielu miejscach zniknie także sezonowy problem smogu.

Co w międzyczasie? Podażą węgla importowanego na polskim rynku mogą np. sterować polskie spółki. Wyspecjalizowany w eksporcie Węglokoks, który obsługuje również krajowych odbiorców przemysłowych, mógłby poszerzyć swoje operacje o import węgla potrzebnego na rynku, podobnie jak i Polska Grupa Górnicza, która jako pierwsza zasygnalizowała nadchodzące w tym roku problemy z deficytem surowca ze śląskich kopalń, po tym jak w 2016 r. udało jej się zrealizować tylko nieco ponad 80 proc. Planu Techniczno-Ekonomicznego, co oznacza, że w samej tylko PGG wydobycie było o 3,7 mln t niższe, niż zakładano.

Dyrektor Działu Analiz Rynku Węgla Energomix i założyciel serwisu polishcoaldaily.com

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak działa profesjonalna szorowarka do podłóg i kiedy warto z niej skorzystać?

Utrzymanie czystości dużych powierzchni wymaga nie tylko czasu, ale przede wszystkim odpowiedniego sprzętu. Profesjonalne szorowarki do podłóg pozwalają znacząco przyspieszyć proces sprzątania i poprawić jego efektywność. Sprawdzają się zarówno w niewielkich przestrzeniach, jak i w dużych obiektach przemysłowych, gdzie liczy się wydajność i precyzja. Jak działają i kiedy warto po nie sięgnąć?

Koleje Śląskie korygują rozkład jazdy zgodnie z sugestiami pasażerów

W najbliższych tygodniach prace prowadzone przez PKP PLK będą skutkować zmianami w rozkładzie jazdy pociągów. Dla Kolei Śląskich to okazja do wprowadzenia korekt, o które wnioskowali pasażerowie. Część połączeń będzie lepiej skomunikowana, na innych pojawią się dodatkowe przystanki, a jeszcze inne zostaną dopasowane do potrzeb osób dojeżdżających do pracy na konkretne godziny.

Serce gospodarki i biznesu bije w Katowicach - EEC 2026 w obiektywie fotografa

Drugi dzień Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach - największej tego typu imprezy w regionie i kraju. Zapraszamy do obejrzenia jej od kulis, korytarzy, a nie tylko oficjalnych obrad, dyskusji, paneli. To na korytarzach, przy stolikach z kawą zapadają często ważne dla biznesu i gospodarki decyzje. Fotoreportaż przygotowała red. Katarzyna Zaremba-Majcher.

Św. Florian coraz bliżej – KGHM przygotowuje się do Dnia Hutnika

Tradycyjnie tegoroczne obchody Dnia Hutnika rozpoczną się 4 maja od złożenia kwiatów przy pomniku św. Floriana, patrona hutników i strażaków, przed Hutą Miedzi Głogów. Główne uroczystości z udziałem władz KGHM zostały zaplanowane na 8 maja. Tegoroczna Akademia będzie wyjątkowa, gdyż zainauguruje obchody 65-lecia KGHM. Podobnie jak w ubiegłych latach bogaty program obchodów Dnia Hutnika będzie obfitował w widowiskowe wydarzenia i spotkania dla mieszkańców regionu. Powodem do hucznego świętowania będzie również 55-lecie Huty Miedzi Głogów.