Węglokoks Energia: rusza program dobrowolnych odejść

1451381153 ene

fot: węglokoks energia

Węglokoks Energia to nowa nazwa powstałej w 2014 roku spółki Wspólne Przedsiębiorstwo Energetyczne

fot: węglokoks energia

W spółkach należących do Węglokoks Energia uruchomiony został program dobrowolnych odejść - poinformowała na swojej stronie internetowej śląsko-dąbrowska Solidarność.

W trzech firmach wchodzących w skład Węglokoks Energia: Nadwiślańskiej Spółce Energetycznej w Brzeszczach, Zespole Ciepłowni Przemysłowych Carbo-Energia w Rudzie Śląskiej oraz Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Rudzie Śląskiej w sumie zatrudnionych jest ponad 550 pracowników. Do tej pory zamiar skorzystania z pdo w całej grupie zgłosiło ok. 20 osób.

Pakiet jest adresowany głównie do pracowników, którzy w ciągu najbliższych 24 miesięcy nabędą uprawnienia emerytalne. Ograniczenie zatrudnienia jest związane ze spadkiem zamówień i sprzedaży energii cieplnej głównie do Kompanii Węglowej, która jest jednym z największych odbiorców Węglokosu Energia oraz z oszczędnościami w kopalniach należących do spółki Tauron Wydobycie. Zmniejszają się też zamówienia ze spółdzielni mieszkaniowych, które systematycznie przeprowadzają termomodernizacje bloków mieszkalnych. Zatrudnienie w zakładach firmy w stosunku do spadającej sprzedaży okazało się zbyt duże.

Innym pomysłem pracodawcy na ograniczenia zatrudnienia bez zwalniania pracowników są plany utworzenia Zakładu Usług Technicznych, który ma powstać na bazie działu remontowo-inwestycyjnego PEC w Rudzie Śląskiej i będzie przejmował zadania związane z wykonywaniem remontów i przeprowadzaniem inwestycji wraz z utrzymaniem sieci ciepłowniczej w spółkach należących do Węglokoksu Energia.

Warunki pdo były negocjowane przez organizacje związkowe z zarządami poszczególnych spółek należących do Węglokoks Energia. W Nadwiślańskiej Spółce Energetycznej uzgodniono, że pracownicy, którzy zdecydują się na skorzystanie z programu, przez 9 miesięcy będą otrzymywać świadczenie o ok. 30 proc. wyższe od ich miesięcznego wynagrodzenia i że zostaną zwolnieni z obowiązku świadczenia pracy. Po upływie tego okresu dostaną trzymiesięczną odprawę. Pracownicy ci zostali zabezpieczeni finansowo na ok. 15 miesięcy, później będą przechodzić na zasiłki dla bezrobotnych, a następnie na świadczenia przedemerytalne. Jeżeli w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych pojawią się jakiekolwiek problemy z uzyskaniem tego świadczenia, pracodawca zapewni im pomoc prawną.

W pozostałych spółkach należących do Węglokosu Energia, czyli w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Rudzie Śląskiej oraz w Zespole Ciepłowni Przemysłowych Carbo-Energia w Rudzie Śląskiej w ramach PDO pracownicy przez 9 miesięcy będą otrzymywać świadczenie równe ich miesięcznemu wynagrodzeniu, które zostanie obliczone na podstawie średniej z trzech ostatnich miesięcy. Pozostałe warunki PDO będą w tych spółkach identyczne jak w NSE.

Węglokoks Energia to nowa nazwa powstałej w 2014 roku spółki Wspólne Przedsiębiorstwo Energetyczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?