Węglokoks: chcą być traderem zagranicznego węgla na międzynarodowym rynku

1486805156 obidzinski slawomir weglokoks arc

fot: WĘGLOKOKS

- Największa siła Węglokoksu tkwi nadal w eksporcie węgla, natomiast obserwując ten rynek, musimy być elastyczni biznesowo i nie ograniczać się jedynie do tej sfery działalności. Przyjęta w grudniu ubiegłego roku „Aktualizacja Strategii Rozwoju Grupy Kapitałowej Węglokoks na lata 2017-2021” zakłada dalszy rozwój działalności w 4 obszarach - wyjaśnia Sławomir Obidziński, prezes Węglokoksu

fot: WĘGLOKOKS

Katowicki Węglokoks, który w zeszłym roku wysłał za granicę ok. 2,7 mln ton polskiego węgla, w najbliższych latach zamierza - obok eksportu, w miarę dostępności rodzimego surowca - rozwijać działalność tradingową, czyli pośredniczyć w sprzedaży zagranicznego węgla na międzynarodowych rynkach.

Należący do Skarbu Państwa Węglokoks to jeden z wiodących polskich eksporterów węgla. W ubiegłym roku wielkość zrealizowanego przez spółkę eksportu tego surowca była o ok. 1,3 mln ton mniejsza niż w 2016 r., kiedy Węglokoks wysłał za granicę ok. 4 mln t. Obecnie polscy producenci węgla są znacznie mniej zainteresowani jego eksportem, w sytuacji spadku krajowego wydobycia i dużego zapotrzebowania na rynku krajowym. Stąd zamiar rozwijania działalności tradingowej przez Węglokoks.

Kupować węgiel na świecie i sprzedawać poza Polską
- Chcemy być krajowym - jeśli chodzi o pochodzenie - traderem, który handluje węglem na rynkach światowych. Skoro mamy kompetencje, znamy się na tym towarze, będziemy chcieli kupować węgiel w świecie i sprzedawać poza Polską. Jak się okaże, że polskiego węgla mamy na tyle dużo, o odpowiednich parametrach jakościowych i cenowych, to w to miejsce możemy wysłać polski węgiel. Chcemy być traderem międzynarodowym - mówił prezes Węglokoksu Sławomir Obidziński podczas poniedziałkowego posiedzenia trójstronnego zespołu ds. bezpieczeństwa socjalnego górników w Katowicach.

- To jest pomysł obecnie na Węglokoks - przede wszystkim poczucie misji i służenie interesom kraju. Eksport - tak, jeśli węgla jest za dużo w takich gatunkach, które w kraju nie znajdują zbycia; import - w sytuacji, kiedy potrzebny jest węgiel na rynku krajowym, którego polskie górnictwo nie jest w stanie z obiektywnych przyczyn dostarczyć; to jest pomysł na funkcjonowanie Węglokoksu w najbliższych latach w obszarze handlu węglem - wyjaśnił prezes.

Przyznał, że w minionym roku Węglokoks zajął się również importem węgla, nie była to jednak działalność konkurencyjna wobec krajowych producentów, ale wypełnienie potrzeb rynkowych odnośnie takiego węgla, którego polskie górnictwo nie było w stanie dostarczyć.

Nic brew interesom branży w Polsce
- Na pewno jako spółka Skarbu Państwa nigdy nie będziemy prowadzić naszej działalności wbrew interesom branży górniczej. Jeżeli okaże się, że pewnych gatunków węgla w Polsce nie ma i nie będzie, to ktoś powinien tym tematem się zająć. Jeśli mówimy o tak poważnej sprawie jak bezpieczeństwo energetyczne Polski, jeżeli okazałoby się, że braknie węgla z przyczyn losowych, to musi być ktoś, kto zabezpieczy polskim elektrowniom zawodowym interwencyjne zakupy węgla z importu - ale tylko wtedy - zapewnił Obidziński, mówiąc o potencjalnym imporcie węgla przez Węglokoks.

- Nie zamierzamy kupować węgla z importu na składy i potem go upychać na rynku krajowym; absolutnie nie jest to naszym celem i takich działań Węglokoks nigdy prowadzić nie będzie. Chcemy być zwornikiem - w przypadku kiedy węgla jest za dużo, podejmować się jego eksportu; gdy jego brakuje - podejmować się importu, ale zawsze mając na uwadze interes państwa polskiego - dodał prezes.

Prawie połowa udziału w eksporcie polskiego węgla
Swój obecny udział w krajowym eksporcie węgla, który w minionym roku przekroczył 6,2 mln ton, Węglokoks szacuje na ok. 40 proc. Natomiast ubiegłoroczny import węgla do Polski wyniósł 13,4 mln ton i był o 5,1 mln ton wyższy niż w roku 2016.

Jak informował na początku lutego Węglokoks, w minionym roku spółka sprowadziła z zagranicy wysokoenergetyczny miał dla energetyki. Jednocześnie mimo zmniejszenia wolumenu eksportu, firma utrzymała pozycję wiodącego eksportera polskiego węgla, wysyłając za granicę 2,7 mln ton tego surowca - najwięcej do Niemiec, Austrii i Czech. Poza Unię Europejską trafiło zaledwie 2 proc. eksportu, wobec 24 proc. rok wcześniej. 81 proc. węgla trafiło do zagranicznych odbiorców drogą lądową.

W grupie Węglokoksu od kilku lat działa kopalnia Bobrek-Piekary, która w minionym roku wydobyła blisko 2,6 mln ton węgla, wobec pierwotnego planu wydobycia rzędu 2,36 mln ton. Zysk brutto spółki Węglokoks Kraj, w strukturach której działa kopalnia, oszacowano wstępnie na ok. 75 mln zł. Natomiast ubiegłoroczny wynik samego Węglokoksu szacowany jest na 108 mln zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP bada możliwości produkcji komponentów turbiny wiatrowej w Polsce

Powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu zespół bada potencjał krajowego przemysłu do skonstruowania komponentów turbiny wiatrowej, przy czym inicjatywa jest na bardzo wstępnym etapie - poinformowała  rzeczniczka prasowa ARP Katarzyna Frendl.

Wyższy II próg podatkowy? Domański: Pracujemy nad tym, aby było to możliwe w tej kadencji

Trwają prace nad projektem budżetu na 2027 r. i propozycjami zmian w systemie podatkowym - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o ewentualną podwyżkę drugiego progu podatkowego.

Historyczna twierdza w Siewierzu do remontu. Duże wsparcie z budżetu województwa

Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu zostanie wyremontowany – informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Obiekt ten ma fundamentalne znaczenie dla polskiego dziedzictwa narodowego - zaznaczają w urzędzie. 

Nie trzeba wychodzić w upał. ZUS przypomina o e-wizycie

Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.