Węgla sprowadzonego do Polski jest bardzo dużo

fot: Krystian Krawczyk

Do końca sezonu grzewczego do Polski sprowadzonych zostanie 17 mln ton węgla

fot: Krystian Krawczyk

- Węgla sprowadzonego do Polski jest bardzo dużo - zapewnił w czwartek w Sejmie wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda.

Wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda pytany był w czwartek w Sejmie o ilość węgla sprowadzonego do Polski przez spółki skarbu państwa i sposób jego dystrybucji. Wskazał, że Węglokoks i PGE Paliwa mają sprowadzić do Polski 5 mln ton węgla do celów opałowych. - Pierwsze wolumeny węgla trafiają już do sprzedaży bezpośredniej do ludzi - powiedział.

Jak przekazał Rabenda, w samym lipcu i wrześniu do portów wpłynęło 3,5 mln ton węgla. Do końca roku jest planowane, że przybędzie 7 mln ton węgla. - One są zakontraktowane - zapewnił.

Wiceszef MAP dodał, że węgiel jest sprowadzany do końca sezonu grzewczego. Łącznie do Polski sprowadzonych zostanie 17 mln ton węgla - poinformował. Zwrócił uwagę, że w ubiegłym roku sprowadzono 8 mln ton. Węgiel jest sprowadzany, to nie prawda, co się pojawia w mediach, że jest on słabej jakości. - To jest ten sam węgiel, który był importowany, tylko w mniejszych wolumenach, w latach poprzednich - zaznaczył.

Wiceminister zwrócił uwagę, że spółki importują nie tylko węgiel dla gospodarstw domowych, ale też w celu zabezpieczenia spółek energetycznych na wypadek większego zużycia prądu w Polsce w tym roku, albo w całym okresie grzewczym.

Według Rabendy PGE Paliwa dostarcza węgiel do ok. 50 centrów logistycznych, dalej dystrybucja miałaby się odbywać przez pośredników prywatnych - są podpisane umowy na pośrednictwo sprzedaży węgla dla gospodarstw domowych. - Pracujemy nad innymi rozwiązaniami, żeby ten węgiel mógł trafiać w miarę szybko do gospodarstw domowych - zapewnił.

Jak zaznaczył, węgla sprowadzonego do Polski jest bardzo dużo. - Trwa proces budowy systemu dystrybucji tak, żeby skutki światowego kryzysu energetycznego dotknęły Polaków w jak najmniejszym stopniu - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.