Marek Wesoły: Na przełomie roku dokumentacja dla potrzeb przetargu na projekt stalowni w Rudzie Śląskiej

fot: Maciej Dorosiński

- Wykorzystanie np. zgazowania węgla do produkcji energii elektrycznej lub technologii CCS pozwoliłoby na zastosowanie węgla energetycznego z pobliskich kopalń - uważa Marek Wesoły

fot: Maciej Dorosiński

- Na przełomie 2023/2024 powinna być gotowa dokumentacja dla potrzeb przetargu na projekt budowlany stalowni, którą w Rudzie Śląskiej zamierza zbudować Grupa Węglokoks - wskazał w rozmowie z PAP wiceminister aktywów państwowych Marek Wesoły.

Wiceszef MAP poinformował, że wśród analizowanych obecnie scenariuszy zasilania zakładu, mającego wytwarzać stal w procesie elektrycznym, jest zastosowanie małego reaktora modułowego SMR lub jednej z czystych technologii węglowych - zgazowania węgla na potrzeby produkcji energii albo CCS (z ang. Carbon Capture and Storage), czyli wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla.

Ogłoszony w ub.r. przez należącą do Skarbu Państwa Grupę Węglokoks projekt budowy w Rudzie Śląskiej, kosztem ok. 5 mld zł, nowej stalowni o rocznej zdolności produkcyjnej 1 mln t stali, był jednym z tematów niedawnego Europejskiego Kongresu Stalowego w Katowicach. Wiceminister Wesoły przedstawił PAP szczegóły przygotowań do realizacji tego projektu.

- Węglokoks wykonał i cały czas wykonuje potężną pracę, jesteśmy już naprawdę mocno zaawansowani. Myślę, że w końcówce tego lub na początku przyszłego roku będziemy mieli dokumentację, czyli założenia, które będą podstawą rozpisania przetargu na projekt budowlany - poinformował wiceszef MAP.

- Jesteśmy na etapie wyliczeń, założeń projektowych, wstępnego biznesplanu i wyboru technologii. Mamy przekonanie, że nowoczesny, dobrze zaprojektowany i skonstruowany zakład, z wykorzystaniem mechanizmów produkcji energii elektrycznej, które będą obniżać jej koszty, ma pełną rację bytu - dodał Marek Wesoły.

Przypomniał, że nowa stalownia ma wytwarzać stal w procesie elektrycznym, stąd poszukiwania bezpośredniego, stabilnego i taniego źródła energii dla zakładu.

- Na dziś myślę, że powinniśmy iść w stronę małego SMR-u dla takiego dużego zakładu - badamy, czy jest to możliwe w tej lokalizacji, ponieważ dla takiej technologii lokalizacja jest bardzo ważna. Druga możliwość do zastosowanie nowych, czystych technologii węglowych - powiedział wiceminister.

- Wykorzystanie - jak ocenił - np. zgazowania węgla do produkcji energii elektrycznej lub technologii CCS pozwoliłoby na zastosowanie węgla energetycznego z pobliskich kopalń, w duchu umowy społecznej dotyczącej transformacji górnictwa.

- Być może, mając wszystko na miejscu, z jednej strony wybudujemy hutę, z drugiej wykorzystamy częściowo węgiel energetyczny w czystym procesie. To jest możliwe i stosowane na świecie, np. w Japonii. Stąd rozważamy również taki kierunek - zapewnił Marek Wesoły, zastrzegając, że sprawa zasilania nowej stalowni wymaga jeszcze pogłębionych analiz, także ekonomicznych. - Chcemy mieć pewność, że ten biznes jest po prostu opłacalny - wyjaśnił wiceminister.

Według niego inwestycja w Rudzie Śląskiej będzie sygnałem dla całej krajowej branży stalowej, że jeżeli państwo angażuje się w takie przedsięwzięcie, to z pewnością - jak mówił - będziemy grać w jednej drużynie, będziemy bronić interesu przemysłu stalowego - również tego w rękach prywatnych - bo sami będziemy mieć w tym interes.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.