Węgiel: wciąż napędza brytyjską energetykę

fot: Wikipedia

Z Daw Mill pochodziła jedna czwarta węgla wydobywanego w Wielkiej Brytanii.

fot: Wikipedia

39 proc. brytyjskiej energii elektrycznej wytworzono w elektrowniach zasilanych węglem - wynika z danych Departamentu ds. Energii i Zmian Klimatu (DECC). Węgiel zajął miejsce gazu, którego popularność spadła głównie ze względu na rosnące ceny surowca.

Według danych za 2012 rok przedstawionych przez DECC, energetyka gazowa stanowiła 28 proc. miksu energetycznego. W roku 2011 proporcje te były niemal dokładnie odwrotne.

Z elektrowni atomowych pochodziło 19 proc. wyprodukowanej w Wielkiej Brytanii energii, zaś ze źródeł odnawialnych nieco ponad 11 proc., co i tak stanowiło wzrost o jedną piątą w stosunku do roku 2011.

Wzrost udziału węgla w brytyjskiej energetyce nie pozostał bez wpływu na cele klimatyczne. DECC odnotował bowiem w 2012 roku 4-proc. wzrost emisji CO2, co jest wyraźną zmianą w dotychczasowym trendzie corocznych niewielkich spadów wielkości emisji.

Popularność węgla w Wielkiej Brytanii jest efektem z jednej strony rosnących cen gazu na rynkach międzynarodowych, a z drugiej spadających cen gazu w USA na skutek rosnącej eksploatacji złóż niekonwencjonalnych. W efekcie tzw. rewolucji łupkowej gaz wypiera z amerykańskiej energetyki węgiel, który z kolei eksportowany jest za ocean, gdzie nadal cenowo jest konkurencyjny wobec gazu.

Wśród danych przedstawionych przez DECC zwraca uwagę kolejny znaczący (o ponad 10 proc.) spadek produkcji energii pierwotnej, na który złożyło się mniejsze wydobycie zarówno ropy (o 14 proc.), jak i gazu (także o 14 proc.). Wydobycie węgla spadło w tym czasie o 8,5 proc.

Spadkom w krajowym wydobyciu surowców energetycznych towarzyszył wzrost ich importu, który sięgnął niemal 7 proc. w stosunku do 2011 roku. Największym dostawcą na brytyjski rynek była Norwegia, skąd pochodziło 55 proc. sprowadzanego gazu i 46 proc. ropy. W przypadku węgla 40 proc. jego importu pochodziło z Rosji, 26 proc. z Kolumbii, a 24 proc. z USA.

Konsumpcja energii elektrycznej pozostała na zbliżonym do zeszłorocznego poziomie 317,6 TWh, z czego 114,7 TWh wygenerowali odbiorcy indywidualni, 97,8 TWh przemysł, a 101 TWh sektor usługowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.