Węgiel: rosną zwały, bo więcej energii z brunatnego

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2011 r. przychody górnictwa węgla kamiennego wyniosły 29,4 mld zł; dochody państwa w tym czasie wyniosły ok. 297 mld zł

fot: Jarosław Galusek/ARC

W tym roku wzrosła w Polsce ilość energii wytwarzanej z węgla brunatnego, kosztem węgla kamiennego - poinformował wicepremier Waldemar Pawlak. Odniósł się w ten sposób do informacji o rosnących w śląskich kopalniach zwałach niesprzedanego węgla.

Z danych resortu gospodarki wynika, że blisko dwukrotnie wzrosła w ostatnich kilku miesiącach ilość niesprzedanego węgla kamiennego na przykopalnianych zwałach. W końcu marca tego roku na zwałach leżało ponad 2,7 mln ton węgla wobec ponad 2,1 mln ton na przełomie 2011 r. i 2012 r. W maju stan zwałów przekroczył 5 mln ton, a w miesiącach letnich jest prawdopodobnie jeszcze wyższy.

- Jest więcej produkcji elektryczności z węgla brunatnego i stąd właśnie te problemy, które są w obszarze węgla kamiennego. Ale w moim przekonaniu bardzo ważne jest, że wchodzimy w te okresy, gdzie bardzo ważne znaczenie będą miały wielkości emisji - tym samym węgiel kamienny w stosunku do węgla brunatnego będzie zyskiwał na atrakcyjności - powiedział w sobotę 11 sierpnia w Katowicach wicepremier.

Pawlak wskazał, że w sytuacji zmniejszenia sprzedaży spółki węglowe "zawsze muszą zastanawiać się nad optymalizacją swojej działalności, w szczególności nad poprawą rentowności". - To jest proces stały i ciągły. Należy zachęcać tylko do tego, żeby taka działalność była ciągle i prowadziła do większej doskonałości w funkcjonowaniu firmy - powiedział dziennikarzom minister gospodarki.

Pytany, czy mimo zmniejszonej sprzedaży węgla górnictwu uda się w tym roku powtórzyć dobre wyniki z 2011 r., Pawlak podkreślił, że należy przede wszystkim zwracać uwagę na efektywność energetyczną.

- Chodzi o efektywność zarówno w wymiarze bardzo całościowym, w gospodarce, jak i w wymiarze konkretnych firm i przedsiębiorstw. Tutaj na pewno firmy górnicze i energetyczne będą też miały duże pole do aktywnego działania - uważa wicepremier.

Pawlak pozytywnie odniósł się do Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej, nakierowanej na zmianę unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego.

- To dobry kierunek, żeby zmienić nastawienie w Europie z polityki klimatycznej na politykę efektywności energetycznej, bo to będzie budowało konkurencyjność Europy. Natomiast sztuczne podwyższanie cen za energię jest w dzisiejszych czasach nierozsądne - podsumował Pawlak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego.