Węgiel najważniejszym eksportowym surowcem Australii

fot: ARC/Peabody Energy

Władze stanu Nowa Południowa Walia widzą w dalszej eksploatacji węgla konkretne korzyści gospodarcze.

fot: ARC/Peabody Energy

Trwający na świecie kryzys energetyczny doprowadził ceny węgla do rekordowych poziomów. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) szybkie ożywienie światowej gospodarki w 2021 r. przełożyło się na silny wzrost popytu na węgiel, który w wielu krajach musiał zostać zaspokojony wyższym importem.

Handel międzynarodowy węglem energetycznym w bieżącym roku wzrósł o 43 mln ton (+4,3 proc.), a węglem metalurgicznym o 4 mln ton (+1,3 proc.).

Indonezja, największy na świecie eksporter węgla energetycznego, jest również najbardziej elastyczna. W 2021 roku zwiększyła swój eksport o 27 mln ton do 434 mln ton, eksportując ponad dwukrotnie więcej niż Australia (199 mln ton). Stany Zjednoczone, zmienny dostawca na rynku atlantyckim, zwiększyły eksport o 12 mln ton do 36 mln ton

W tym samym czasie eksport Republiki Południowej Afryki spadł o 9 mln ton do 66 mln ton z powodu problemów z systemem kolejowym.

W tym kontekście australijskie media górnicze informują, że eksport węgla obecnie stał się najważniejszym surowcem tego kraju. W tym roku eksport australijskich surowców ma osiągnąć kolejny rekord 459 miliardów USD. Prognozuje się, że łączny eksport węgla z Australii, który obejmuje węgiel metalurgiczny i węgiel energetyczny, przyniesie dochody w wysokości 132 miliardy dolarów w latach 2022–2023.

Wysokie ceny i zwiększony popyt sprawiły, że węgiel stał się najcenniejszym eksportowym towarem Australii, zajmując pierwsze miejsce od dawna zajmowane przez rudę żelaza. Zyski z rudy żelaza spadły w tym roku finansowym, a popyt na kluczowy składnik do produkcji stali został obniżony w związku ze spowolnieniem na rynku mieszkaniowym w Chinach, który był dotąd zdecydowanie największym australijskim odbiorcą rudy żelaza.

Oczekuje się, że niższe ceny w okresie objętym prognozą spowodują spadek dochodów Australii z eksportu rudy żelaza ze 133 miliardów dolarów w latach 2021–22 do 113 miliardów dolarów w latach 2022–2023, a następnie do 95 miliardów dolarów w latach 2023–24.

Eksportowe osiągnięcia węgla postrzegane są jednak, jako niepewne dla rozwoju tej branży w Australii, ponieważ świat w coraz większym stopniu przechodzi na odnawialne źródła energii. Trudności związane z kredytowaniem wydobycia węgla, prawdopodobnie przełożą się na jeszcze wyższe jego ceny.

Ceny eksportowe australijskiego węgla za tonę w 2022 roku przekroczyły 400 USD, obecnie jednak spadły do ok. 240 USD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.