Węgiel koksowy: Deficyt na rynku winduje ceny

W ciągu ostatnich 5 lat na świecie nastąpił gwałtowny wzrost zapotrzebowania na surowce energetyczne i mineralne. Sytuacja ta dotyczy w znacznym stopniu węgla koksowego. Analitycy szacują, że szczególnie trudne uwarunkowania nastąpią po 2015 roku, wraz z osiągnięciem maksymalnej zdolności produkcyjnej głównych eksporterów węgla.

Ponad połowa światowej produkcji węgla koksowego pochodzi z krajów azjatyckich, głównie z Chin (46 proc.). Udział Europy stanowi zaledwie 5 proc. światowej produkcji, a liczące się wydobycie ma miejsce tylko w Polsce i Czechach. Prawie 75 proc. zużycia węgla koksowego ma miejsce w pięciu państwach świata: Chinach, Japonii, Rosji, Indiach i na Ukrainie.

W latach 2000–2007 zużycie węgli koksowych na świecie rosło w tempie 6 proc. rocznie i osiągnęło poziom 723,5 mln ton. Największy deficyt produkcji i zużycia tego surowca występuje w Azji i Europie. Kraje „starej piętnastki” bazują wyłącznie na węglu importowanym, a największymi odbiorcami (ponad 5 mln ton) są: Niemcy, Wielka Brytania, Włochy. Dostawy do krajów Europy Zachodniej pochodzą głównie z Australii i USA, gdzie produkcja węgla ma charakter głównie eksportowy.

Globalny wzrost zapotrzebowania na węgiel wpłynął na zwiększenie handlu tym surowcem o ponad 60 mln ton w latach 2000–2007. Ponad 90 proc. z dostaw to handel zamorski. Analitycy szacują, że w niedalekiej przyszłości na rynku, obok największych producentów węgli koksowych z Australii, Kanady i USA, pojawią się nowi z Indonezji i Mozambiku. Największy światowy producent węgla do koksowania – Chiny – obecnie jest importerem netto tego surowca. Najnowsze prognozy wskazują, że import do Chin wzrośnie z obecnych 6 mln ton do 17 mln ton w 2012 roku.

Brak węgli koksowych oraz wzrastający popyt na ten surowiec spowodował wzrost cen na międzynarodowym rynku. Średnio, ceny węgli koksowych typu hard (najlepszej jakości), wzrosły w 2008 roku o 200–240 proc. w stosunku do cen kontraktowych, obowiązujących w roku poprzednim. Prognozy zakładają, że światowa podaż węgli koksowych nie pokryje w krótkim okresie rosnącego popytu, stąd wysokie przewidywane ceny węgli w następnych latach.

Niedobór węgli koksowych odczuwany jest również w Polsce. Szacowany import do Polski wyniesie w tym roku około 3,9–4 mln ton. Z tej wielkości węgiel czeski stanowić będzie około 1,8 mln, zamorski 2,1–2,2 mln ton. W przyszłym roku import węgli koksowych może wzrosnąć do 4,8–5,1 mln ton, a rok później do 5,8 mln ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.