Węgiel i popiół pod lupą ekspertów

fot: Kajetan Berezowski

Spektrometr GC TOFMS to jeden z ostatnich nabytków jastrzębskiego laboratorium. Tajniki jego obsługi zna m.in. Joanna Tetla, laborantka w CLP-B w Jastrzębiu-Zdroju

fot: Kajetan Berezowski

Żaden przedsiębiorca nie odważyłby się uruchomić kopalni, nie posiadając dokładnych informacji o złożu. Podobnie żaden odbiorca węgla nie zakupi go bez stosownego certyfikatu. Dla specjalistów z Centralnego Laboratorium Pomiarowo-Badawczego w Jastrzębiu-Zdroju (Grupa JSW) węgiel nie ma tajemnic. Są w stanie oznaczyć wszystkie jego najistotniejsze parametry.

Tutaj praca trwa praktycznie 24 godziny na dobę. Zakłady górnicze non stop wysyłają próbki węgla do badań. Dostarczane są nawet nocą. Zadaniem specjalistów jest oznaczenie ich parametrów jakościowych. Surowiec, po odpowiednim przygotowaniu technicznym, jest mielony, następnie suszony i poddawany badaniom specjalistycznym. Używa się do tego urządzeń takich jak: kruszarki, suszarki, piece, siarkomierze i kalorymetry. W zależności od zakresu badań, trwają one od dwóch dni do nawet trzech tygodni.

Parametry złoża
- Rocznie w naszych laboratoriach badamy ok. 70 tys. próbek węgla kamiennego. Z roku na rok zwiększa się zakres analizowanych parametrów. Obecnie jest ich już ponad 50. Od ub.r. rozszerzyliśmy znacznie badania paliw stałych – tłumaczy Wiesława Budziszewska, prezes zarządu CLP-B.

Jedną z najbardziej rozwijanych w CLP-B dyscyplin jest petrografia, która dostarcza wielu cennych informacji o jakości węgla. Współczesna wiedza o węglu dynamicznie rozwija się właśnie w oparciu o jego charakterystykę petrograficzną. Do tego celu CLP-B zastosowało sztuczną inteligencję - aplikację do rozpoznawania i analizowania obrazu spod mikroskopu.

- Możemy dzięki temu ocenić w sposób bardzo dokładny parametry złoża. Przedsiębiorcy otrzymują niezbędne informacje, na podstawie których są w stanie stwierdzić, czy eksploatacja będzie się opłacać. Fachowo nazywa się to prognozowaniem nowych pokładów planowanych do udostępnienia – dodaje Wiesława Budziszewska.

Ciekawostką jest z pewnością fakt, że do jastrzębskiego laboratorium trafiają również węgle z Rosji, Australii, Azji i krajów Ameryki Południowej celem potwierdzenia parametrów jakościowych.
Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze w ramach usług rzeczoznawczych prowadzi również analizy zagrożeń naturalnych w podziemnych zakładach górniczych, w tym metanowego i pożarowego.

- Wykonuje się je na podstawie badań próbek węgla i atmosfery kopalnianej. W oparciu o uzyskane wyniki odpowiednie służby w kopalniach opracowują profilaktykę zagrożeń naturalnych – zwraca uwagę Aleksandra Burczyk, dyrektor ds. technicznych w CLP-B.

Drugie oblicze laboratorium
Lecz badania dla górnictwa stanowią zaledwie jedną czwartą całej działalności jastrzębskiego laboratorium. Reszta skupia się wokół badań środowiskowych, w tym środowiska naturalnego i pracy oraz badań emisji pyłowo-gazowej, wód, ścieków i odpadów. Dzięki innowacyjnym urządzeniom i metodom badawczym naukowcy zatrudnieni w CLP-B potrafią dokładnie określić skład popiołów paleniskowych.

- Sami opracowaliśmy metodykę ich badania. Możemy jednoznacznie stwierdzić, czy doszło do termicznego przekształcenia odpadów w palenisku. Współpracujemy już z ponad 200 gminami z całej Polski. Wykonane w naszych laboratoriach ekspertyzy były niejednokrotnie dowodem w procesach sądowych o łamanie zakazu spalania odpadów – przyznaje Aleksandra Burczyk.
Wśród specjalistycznego sprzętu spore wrażenie robi spektrometr GC TOFMS. To prawdziwy hit technologiczny ostatnich lat. Dosłownie nic nie ujdzie jego uwadze.

- Zawsze powtarzam, że śmieci mają swoje DNA. My potrafimy je zidentyfikować – zapewnia.

Czym zatem pali się w naszych gminach prócz węgli o niskich parametrach jakościowych? Lista jest długa i zarazem zaskakująca. W popiele są: kable, gwoździe, kit, farby, klamki, tekstylia, tapicerki i elementy stolarki. Niedawno, w jednej z dostarczonych przez pewną gminę próbek, specjaliści z CLP-B doszukali się spalonych elementów wyposażenia samochodu niewiadomego pochodzenia. Drżyjcie zatem wszyscy ci, którzy łamiecie prawo!

Na pewno wprowadzenie norm jakości paliw stałych znacząco zwiększyło zainteresowanie badaniami węgla kamiennego, ale też spowodowało konieczność rozbudowy zaplecza badawczego jastrzębskiego laboratorium. W styczniu 2019 r. firma oddała do użytku nowoczesne laboratorium paliw stałych. Oby dobrze służyło kolejnym badaniom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.