Według MAE w ub.r. na świecie wyprodukowano z węgla 10 350 terawatogodzin energii elektrycznej, na węglu najwięcej zarobili Amerykanie

fot: Kajetan Berezowski

Obecny kryzys energetyczny pokazał, że świat przez jakiś czas nie będzie mógł się obejść bez paliw kopalnych

fot: Kajetan Berezowski

Podczas, gdy wiele krajów i firm walczy o ambitne cele klimatyczne, handel paliwami kopalnymi kwitnie. I jak na razie, wbrew deklaracjom banków o tym, że nie będą już finansowały inwestycji węglowych, problemy finansowe nie przeszkadzają firmom eksploatującym surowiec. Jednak zdaniem ekonomistów węglowa hossa jest zjawiskiem przejściowym.

Największa prywatna spółka węglowa na świecie, amerykańska Peabody Energy, zarobiła w ostatnim kwartale ubiegłego roku 1,3 mld USD. Oznacza to wzrost rok do roku o 70 proc. Lepszego okresu dla węgla nie było od ponad dwudziestu lat – twierdza jej menagerowie. Firma opublikowała również pozytywną prognozę na 2022 r.

Inwestorzy doceniają również dobre wyniki finansowe Peabody Energy. Akcje firmy wzrosły w ciągu ostatniego roku o 350 proc. Amerykański gigant nie jest wyjątkiem w swojej branży. Druga co do wielkości spółka węglowa Arch Resources odnotowała najlepszą sprzedaż kwartalną od pięciu lat. Papiery wartościowe tego giganta wzrosły o 136 proc. w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna poinformowała, że w ubiegłym roku na świecie wyprodukowano z węgla 10 350 terawatogodzin energii elektrycznej, najwięcej w historii i o dziewięć procent więcej niż w roku ubiegłym. Ponadto jest bardzo prawdopodobne, że ten rekord zostanie pobity w tym roku – przytacza dane czeski portal energetyczny E15.cz.

Zdaniem ekspertów główną przyczyną rosnącego popytu na węgiel jest obecny kryzys energetyczny i gwałtowny wzrost cen wszystkich surowców energetycznych, do czego przyczyniają się obecnie napięcia geopolityczne na Ukrainie. Wzrost konsumpcji napędzany był głównie przez kraje azjatyckie, w których ma miejsce silny boom gospodarczy i rośnie podaż energii elektrycznej. Popyt na węgiel energetyczny wzrósł w zeszłym roku o 9 proc. w Chinach i o 12 proc. w Indiach

Badanie opublikowane przez Reclaim Finance i Urgewald ujawniło, że przemysł węglowy jest mimo wszystko wspierany przez banki i duże grupy inwestycyjne. Te miały pożyczyły górnikom ok. 1,5 biliona dolarów tylko w okresie od stycznia 2019 r. do listopada 2021 r. Są to podmioty Sojuszu Bankowego Net Zero Emissions, które w przeszłości zobowiązywali się nie finansować „brudnych” projektów. Należą do nich amerykański Citigroup, brytyjski Barclays i japońska Mizuho Financial Group.

- Banki lubią mówić, że chcą pomóc swoim klientom węglowym w przejściu na alternatywne źródła energii, ale w rzeczywistości prawie żadna z tych firm nie przechodzi transformacji – powiedziała Katrin Ganswindt, analityczka rynków finansowych wzywając władze, klientów i inwestorów do wywierania presji, aby podobne sytuacje się nie powtarzały.

- Jeśli nie przestaniemy finansować węgla, to będzie nasz koniec – powiedział Ganswindt.

Według MAE energetyka węglowa jest zdecydowanie największym źródłem emisji gazów cieplarnianych. Wytwarza około dwa razy więcej niż gaz ziemny. Agencja ostrzega, że jeśli ludzie nie zrezygnują z węgla w najbliższej przyszłości, nie będzie możliwe utrzymanie globalnego ocieplenia poniżej dwóch stopni Celsjusza, do czego zobowiązała się większość krajów świata w ramach porozumienia paryskiego z 2015 r.

Większość analityków uważa, że hossa węglowa jest sprawą krótkoterminową. Chociaż obecny kryzys energetyczny pokazał, że świat przez jakiś czas nie będzie mógł się obejść bez paliw kopalnych, a np. Chiny odłożyły swój plan dekarbonizacji gospodarki z 2025 na 2030, zdecydowanie odradzają, aby inwestować długofalowo w spółki węglowe.

Najwięcej węgla zużywają gospodarki: Chin, USA, Japonii, RPA, Rosji, Indonezji, Korei Południowej, Wietnamu i Niemiec. W pierwszej dziesiątce rankingu sporządzonego przez portal statista.com nie ma Polski i Czech.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.