We wszystkich górniczych spółkach przybyło od piątku 74 ozdrowieńców

fot: Kajetan Berezowski

Od początku epidemii potwierdzono ogółem zakażenie koronawirusem u 6327 górników z kilkunastu kopalń

fot: Kajetan Berezowski

Siedem nowych zakażeń odnotowano w ciągu ostatniej doby wśród pracowników śląskich kopalń węgla kamiennego. We wszystkich górniczych spółkach przybyło od piątku 74 ozdrowieńców.

Według zebranych w sobotę przez PAP danych z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Polskiej Grupy Górniczej i spółki Węglokoks Kraj, od początku epidemii potwierdzono ogółem zakażenie koronawirusem u 6327 górników z kilkunastu kopalń, wobec 6320 dobę wcześniej.

W ostatniej dobie stwierdzono też ozdrowienia 74 zakażonych wcześniej pracowników: 62 z JSW, 8 z PGG i 4 z Węglokoksu Kraj.

W JSW, gdzie w trakcie epidemii wykryto najwięcej zakażeń w polskim górnictwie, w sobotę rano łączna liczba takich przypadków wynosiła 3865 (od początku epidemii; od piątku wzrost o 2). Nowi zarażeni to pracownicy kopalni Borynia (od początku epidemii do soboty koronawirusa stwierdzono tam u 411 pracowników).

W pozostałych kopalniach JSW nie przybywało w dwóch ostatnich dniach osób zakażonych: w kopalni Pniówek od początku epidemii ich liczba wyniosła 1600, w kopalni Zofiówka 1180, w kopalni Jastrzębie-Bzie 387, w kopalni Budryk 283, a w kopalni Szczygłowice - cztery.

Kwarantanną w sobotę pozostawało objętych 139 pracowników JSW (w piątek było ich o 5 więcej). Wyzdrowiało w spółce od początku epidemii 1647 osób (wzrost od piątku o 62 osoby). Oznacza to, że liczba osób obecnie uznawanych za zarażone w JSW to 2219.

W największej węglowej spółce - Polskiej Grupie Górniczej - od piątku przybyło pięć nowych przypadków zakażeń i łącznie od początku epidemii ich liczba wzrosła do 1872. Wyzdrowiały dotąd 1473 osoby - ta wartość wzrosła ostatniej doby o 8 osób. Realnie w spółce pozostawało więc w sobotę zarażonych 399 osób.

W sobotę PGG nie podała danych w rozbiciu na poszczególne zakłady. Do piątku najwięcej zarażeń stwierdzono w tej spółce w kopalniach Jankowice (677 ), Sośnica (460), Marcel (237), Murcki-Staszic (236), Bolesław Śmiały (89), Bielszowice (72) i Ziemowit (27).

Według wcześniejszych danych m.in. 25 przypadków było też w Zakładzie Górniczych Robót Inwestycyjnych, a mniejsze liczby - w pozostałych kopalniach. W sobotę na kwarantannie przebywało 482 pracowników PGG (dzień wcześniej - o jeden więcej).

Obok zakładów PGG i JSW od początku epidemii zakażonych zostało też 590 górników z należącej do spółki Węglokoks Kraj kopalni Bobrek. Obecnie koronawirusa ma tam 7 osób (w tym jeden pracownik firmy współpracującej z kopalnią); w piątek za chore uznawano tam 11 osób. Wyzdrowiało łącznie 583 górników. Żaden pracownik nie przebywa na kwarantannie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1653373709 ukraina

Strach o wpływ sytuacji na Ukrainie na Polskę rośnie

W sierpniu 28,2 proc. respondentów określiło obecną sytuację na terytorium Ukrainy jako duże zagrożenie dla suwerenności i niepodległości Polski. To więcej niż w lipcu, kiedy taką opinię miało 22,8 proc. badanych - wynika z opublikowanych w środę danych GUS.

Szyb Jas Mos KZM 18

Wieża szybowa Jas II wysadzona w powietrze. Użyto prawie 50 kg dynamitu

Wieża szybowa Jas II po byłej kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju została zlikwidowana metodą minerską. Spółka Restrukturyzacji Kopalń poinformowała, że zakończyła likwidację ostatniego elementu pogórniczej infrastruktury po byłej KWK Jas-Mos-Jastrzębie III. Była to ostatnia kopalnia likwidowana przez SRK. Detonacja miała miejsce w środę 19 sierpnia.

Energa-Operator ma 347 mln zł dofinansowania na modernizację i rozwój sieci

Energa-Operator otrzymała łącznie 347 mln zł dofinansowania na dwa projekty modernizacji i rozwoju sieci z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS) 2021-2027 - podała spółka w komunikacie prasowym.

Zmiany podatkowe mogą mieć pozytywny wpływ na wzrost polskiego PKB

Zapowiedzi rządu w zakresie m.in. zwiększenia progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł wydają się pozytywne dla perspektyw wzrostu gospodarczego Polski - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem nie powinny one wpłynąć na zmianę ratingu kraju.