Wciąż więcej przypuszczeń niż pewników w sprawie przyczyn

We wtorek, 29 bm., przed południem w rejon ściany 5 d w Ruchu „Śląsk” kopalni „Wujek” zjechały dwie kolejne grupy członków komisji Wyższego Urzędu Górniczego i współpracujących z nią ekspertów, dociekających przyczyn wybuchu metanu sprzed kilkunastu dni. Jest w nie zaangażowanych około 60 specjalistów rozmaitych dziedzin.

– Pierwsza grupa, tzw. pomiarowa, składała się głównie z naukowców z gigowskiej Kopalni Doświadczalnej „Barbara”. Jej rolą było pobranie próbek skał, pyłu i składu powietrza. W kilka godzin po niej, na poziom 1050 zjechali specjaliści z zakresu górnictwa i energomaszynowcy. Ich zadaniem było przede wszystkim poszukiwanie miejsca zapłonu metanu i powodującego go inicjału. Tego nie udało się dotąd precyzyjnie ustalić. Dokładnie został natomiast wyznaczony zasięg wybuchu. Dotychczasowe oględziny pozwalają już stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, że w rejonie ściany doszło do zapalenia i wybuchu metanu. O tym drugim świadczą stwierdzone skutki, czyli m. in. wygięcie drzwi tam wentylacyjnych i stopień zniszczenia obudowy wyrobiska – powiedział Krzysztof Król, rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego.

Ponad wszelką wątpliwość zostało też stwierdzone, że czujniki metanometrii były zabudowane zgodnie z obowiązującymi przepisami i technicznym projektem prowadzenia ściany. Członkowie komisji ustalili, że w rejonie katastrofy konieczna likwidacja chodników przyścianowych nie nadążała za postępem ściany. Były rozbieżności między pozostawionymi odcinkami a technicznym projektem prowadzenia ściany.
– W przypadku chodnika – u wylotu ściany ten niezlikwidowany odcinek wynosił około 8 metrów zamiast 2. Natomiast przy wlocie pozostało około 12 metrów zamiast 6. Istniała zatem większa możliwość gromadzenia się w tych przestrzeniach metanu – informował rzecznik. – Obecnie nie można jednak definitywnie przesądzić, czy to przyczyniło się do wybuchu.

Rzecznik WUG-u wzbraniał się też przed wygłaszaniem kategorycznych sądów, co do nadmiernej ilości pracowników w rejonie katastrofy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

5 sierpnia ostatni dzień. Nasze dokumenty mogą stracić ważność

Ministerstwo cyfryzacji przypomina użytkownikom aplikacji mObywatel o aktualizacji certyfikatów dokumentów. Termin mija 5 sierpnia.

Druga edycja TAURON Biegu Nowej Energii w Parku Śląskim. Będą biegi, nordic walking i atrakcje dla rodzin

TAURON Bieg Nowej Energii wraca do Parku Śląskiego. Druga edycja wydarzenia odbędzie się 26 września 2026 r. i ponownie połączy bieganie, nordic walking oraz rodzinny wypoczynek w jednej z najbardziej rozpoznawalnych przestrzeni rekreacyjnych w regionie.

Na farmach fotowoltaicznych pasą się owce. Pracują zamiast kosiarek

Około 200 owiec pomaga utrzymać odpowiednią wysokość roślinności na farmach fotowoltaicznych Eurowind Energy w województwie wielkopolskim. Rozwiązanie umożliwia równoległe wykorzystanie terenów do produkcji energii odnawialnej i działalności rolniczej.

To się dzieje! Elektrownie Kozienice i Połaniec ograniczyły pracę z powodu niskiego stanu Wisły

Należące do Enei elektrownie w Kozienicach i Połańcu ograniczyły pracę w związku z niskim stanem wody w Wiśle. Spółki z grupy Enea na bieżąco monitorują sytuację - poinformowali PAP przedstawiciele firmy.