Ważne przejęcie na rynku aluminium. PGO z pakietem większościowym SPINKO

1747212486 piecowy

fot: materiały prasowe

Spółka PGO, która do tej pory kojarzona była z działalnością w zakresie formowania metali w staliwie i żeliwie, przejęła pakiet większościowy SPINKO

fot: materiały prasowe

Spółka PGO, która do tej pory kojarzona była z działalnością w zakresie formowania metali w staliwie i żeliwie, przejęła pakiet większościowy SPINKO, firmy działającej na rynku odlewów ciśnieniowych aluminiowych wykorzystywanych m.in. w sektorze motoryzacyjnym.

– Akwizycja Grupy Spinko to dla nas niezwykle istotny moment. Dzięki aluminium zwiększamy nasz potencjał produkcyjny. Ta ważna i przemyślana decyzja, oparta na gruntownych analizach, jest spójna z fundamentalnym założeniem biznesowym PGO zmierzającym do dywersyfikacji i komplementarności – zarówno produktowej, jak i sprzedażowej. Chcemy łączyć wysokie kompetencje obu spółek i osiągać efekty synergii na każdym poziomie funkcjonowania Grupy PGO – mówi Łukasz Petrus, prezes PGO.

Aluminium – lekki i wytrzymały materiał przyszłości 

Proces nabycia udziałów trwał blisko dwa lata – pierwsze kontakty i relacje pomiędzy spółkami zostały nawiązane jeszcze w 2023 roku, by z początkiem kolejnego rozpocząć akwizycję – uzgodnić warunki transakcji, opracować strategię dla obu podmiotów, zdefiniować efekty synergii, uzyskać wymagane zgody i pozwolenia, co zajęło kolejne 12 miesięcy. Transakcję sfinalizowano w 2025 r. 

– Otwarcie na lekkie i wytrzymałe materiały, takie jak aluminium jest zgodne z oczekiwaniami naszych obecnych i przyszłych klientów, zarówno na polskim, jak
i zagranicznym rynku. Zakładamy, że najpóźniej w 2030 roku aluminium będzie stanowiło 30% produkcji Grupy PGO i stanie się nowym kierunkiem rozwoju – mówi Andrzej Bulanowski, wiceprezes ds. handlowych w PGO. 

PGO x SPINKO – polskie firmy z bogatą historią

SPINKO to polska spółka o ponad 75-letniej tradycji przemysłowej. Firma działa na rynku odlewów ciśnieniowych aluminiowych wykorzystywanych m.in. w sektorze motoryzacyjnym (automotive), oświetlenia ulicznego i przemysłowego oraz na rynku okuć okiennych i drzwiowych. Posiada wysokie kompetencje w obróbce mechanicznej.

PGO, której tradycje sięgają 1883 r., to polska firma, będąca dostawcą innowacyjnych rozwiązań wykorzystujących odlewy i odkuwki dla takich sektorów jak: kolejowy, energetyczny, budowy maszyn i urządzeń, rolniczy, pojazdów (heavy truck), a także w branży defence.

Grupa PGO po akwizycji SPINKO posiada 5 zakładów produkcyjnych zlokalizowanych w Gorlicach, Śremie, Piotrkowie Trybunalskim, a także Lesznie i Zielonej Górze. Od wielu lat PGO z sukcesem działa na rynkach międzynarodowych – 60 procent sprzedaży to eksport do takich krajów: Niemcy, Francja, Szwecja, Włochy czy Holandia. Właścicielem PGO jest firma inwestycyjna TDJ - posiadająca w swoim portfolio ponad 20 spółek z kilkunastu branż. 

– Chcemy rosnąć w każdym wymiarze: wyników biznesowych, kompetencji technologicznych, poszerzenia oferty produktowej, zwiększenia zasięgu geograficznego, rozbudowania portfela klientów. Akwizycja Spinko nie kończy planów rozwojowych PGO wytyczonych na następne lata – podsumowuje Łukasz Petrus, prezes PGO.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.