Energetyka: Plan inwestycyjny PSE zakłada przeprowadzenie 252 sieciowych zadań inwestycyjnych

fot: Krystian Krawczyk

Kolejne inwestycje w elektroenergetyce

fot: Krystian Krawczyk

Wartość nakładów inwestycyjnych do 2036 roku m.in. w sieci wynosi 61,8 mld zł - przekazały we wtorek Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Dzięki temu ma powstać ponad 5,2 tys. km torów linii 400 kV, 27 nowych stacji i ponad 700 km linii prądu stałego.

Plan inwestycyjny PSE zakłada przeprowadzenie 252 sieciowych zadań inwestycyjnych, budowę 5 225 km torów linii 400 kV oraz 775 km linii HVDC. Plan zakłada też budowę 27 nowych i modernizację 110 stacji elektroenergetycznych. Zgodnie z informacją spółki, inwestycje mają kosztować 61,8 mld zł.

Infrastruktura przesyłowa jest systematycznie rozbudowywana, by zapewnić bezpieczną pracę systemu. Obecnie PSE realizują największy program inwestycyjny w swojej historii. Dzięki niemu możliwa będzie transformacja energetyczna, w tym przyłączenie nowych źródeł wytwórczych oraz dużych odbiorców energii elektrycznej. Inwestycje PSE są opisane w Planie Rozwoju Sieci Przesyłowej (PRSP), uzgodnionym z Prezesem Urzędu Regulacji Energetyki - wskazano w komunikacie operatora.

Jak wyjaśniono PRSP koncentruje się na inwestycjach wspierających: transformację energetyczną Polski, w tym integrację dużych ilości mocy odnawialnych źródeł energii (OZE) z Krajowym Systemem Energetycznym (KSE), bezpieczeństwo pracy KSE.

Inwestycje PSE dotyczą lub dotyczyć będą m.in.: wyprowadzenia mocy z polskich morskich farm wiatrowych na Bałtyku, wyprowadzenia mocy z elektrowni jądrowych, integracji lądowych źródeł OZE z KSE, przyłączenia nowych, stabilnych źródeł wytwórczych i magazynów energii, zwiększenia potencjału sieci krajowych do transportu energii przez Polskę jako hub tranzytowy. PSE dodały chodzi ponadto o zasilenie w energię elektryczną odbiorców przemysłowych, w tym w specjalnych strefach ekonomicznych; wsparcie rozwoju elektromobilności oraz elektryfikacji ciepłownictwa; zasilenie CPK, w tym kolei dużych prędkości.

Spółka poinformowała, że obecnie realizowanych jest 186 inwestycji o wartości 45 mld zł. Chodzi o budowę 44 linii energetycznych i modernizację 29., budowę 17 stacji i modernizację 74.

PSE są operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Spółka zarządza pracą sieci przesyłowej, w której skład wchodzą umożliwiające przesył energii na duże odległości linie najwyższych napięć 400 kV oraz 220 kV, o łącznej długości prawie 16 tys. km oraz 110 stacji elektroenergetycznych służących do przetwarzania i rozdziału energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.