Warto sprawdzić rozkład jazdy zanim wsiądzie się do pociągu

fot: Tomasz Rzeczycki

Na niektórych trasach zamiast pociągów Kolei śląskich, PKP Intercity czy Przewozów regionalnych, pojadą zastępcze autobusy

fot: Tomasz Rzeczycki

Sztygar czasowo zawita do Włoszczowy Północ, a Górnik kilka minut później dotrze do Radomska. Od 9 marca nastąpi korekta rocznego rozkładu jazdy pociągów. Nie brakuje w niej górniczych akcentów.

Pociąg pospieszny Sztygar z Wrocławia przez Katowice do Radomia, w dniach od 25 marca do 1 kwietnia pomiędzy Zawierciem a Włoszczową będzie mieć dodatkowo dwa postoje na stacjach Włoszczowa Północ i Żelisławice - oba na zmianę kierunku jazdy pociągu. Co istotne, postój w Żelisławicach traktowany jest jako techniczny, nie da się więc kupić biletu na tej stacji.

Inny pociąg pospieszny Górnik z Katowic do Warszawy po 5 kwietnia będzie mieć zmienione czasy odjazdów od Radomska do Żyrardowa. Na każdej z tych stacji zatrzyma się kilka minut później, niż dotąd. Nie wpłynie to jednak na czas przyjazdu do stolicy.

Uzbroić w cierpliwość będą się musieli pasażerowie korzystający z Kolei Śląskich na stacji Suszec Kopalnia. Między 11 a 15 maja zamiast pociągów w stronę Raciborza, czy Bielska-Białej pojadą zastępcze autobusy. Podróż drogami potrwa dłużej, niż jazda po torach. Z powodu czasowego zamknięcia linii pojawią się też zastępcze autobusy PKP Intercity.

Do leżącej koło przystanku Nowa Ruda Przedmieście turystycznej kopalni węgla ciągle nie będzie się dało dojechać Kolejami Dolnośląskimi z Wałbrzycha. Powodem są przedłużające się górnicze prace zabezpieczające w tunelu kolejowym pod Małym Wołowcem w Górach Wałbrzyskich. Zaszła tam konieczność wzmocnienie spękanej obudowy tunelu. Z tego względu zamiast części pociągów na odcinku Wałbrzych Główny - Kłodzko Główne będą kursować autobusy zastępcze. Dwie pary porannych pociągów będą jeździć w skróconej relacji między Kłodzkiem a Głuszycą. Przejazd pociągów przez tunel pod Małym Wołowcem ma zostać wznowiony w sobotę 8 czerwca.

Zmiany nastąpią na Magistrali Węglowej. Na leżącą przy niej stację Zduńska Wola Karsznice przestanie zajeżdżać pociąg osobowy Przewozów Regionalnych z Łodzi do Poznania, który jeździł tędy objazdem od 21 stycznia. To samo stanie się z pociągiem Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej z Łodzi do Sieradza. Zamiast nich o innej porze pojawi się tam pociąg osobowy PR z Łodzi do Ostrowa Wielkopolskiego. Południowym odcinkiem Magistrali Węglowej pojedzie też na przełomie kwietnia i maja nocny pociąg z Kołobrzegu do Krakowa.

Uważać powinni turyści zwiedzający późnym wieczorem kopalnię soli w Wieliczce, którzy będą chcieli z tego miasta wydostać się ostatnim pociągiem. W soboty i niedziele ostatni skład ze stacji Wieliczka Rynek Kopalnia dojeżdżać będzie nie do Krakowa Głównego, lecz do stacji Kraków Olsza. Po korekcie rozkładu dotrze do niej osiemnaście minut po północy. Stamtąd wydostać się będzie można dopiero nazajutrz o 5:24 pociągiem do Miechowa, którego dotąd w Krakowie Olszy nie było.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.