Warszawskie metro żegna się z górnikami

Przez 22 lata wydrążyli pod miastem około 20 km podziemnych tuneli. Maszynami i łopatami. Zbudowali pierwszą linię metra.

Pierwsi górnicy przyjechali do Warszawy w 1984 r. Metro zaczęli drążyć rok później. W szczytowym okresie pracowało ich naraz 500. Spędzili w Warszawie po kilka, kilkanaście lat. Właśnie przebili tunel ze stacji Słodowiec na Marymont. Muszą go jeszcze tylko uszczelnić. Powinni się z tym uwinąć do końca października. A potem - do domu.

Między Słodowcem i Marymontem po raz ostatni przy drążeniu tunelu pierwszej linii zastosowano metodę górniczą. Na Bielanach metro budowane jest już techniką odkrywkową. Przez ponad 20 lat na odcinku od stacji Wilanowska do Trasy AK podziemne korytarze drążyły powolne radzieckie tarcze. Przesuwały się tylko o dwa metry na dobę. Za tarczami szli górnicy, którzy przerzucali ziemię do wagoników i wywozili w głąb tunelu, a potem szybem na powierzchnię - napisała „Gazeta Wyborcza”

Część górników zastanawia się: wrócić do pracy w kopalni czy przekwalifikować się na budowlańca i zostać w Warszawie. Wielu innych wróciło już w swoje strony - do Lubina, Wałbrzycha, Głogowa. Firma PeBeKa wielu swoim pracownikom proponuje pozostanie w górnictwie; mogliby m.in. drążyć chodniki w zagłębiu miedziowym koło Lubina albo zabezpieczać wyrobiska w kopalni soli w Wieliczce. Górnicy zatrudnieni przez PRG Metro, drugą firmę, która drążyła tunele, pewnie się przekwalifikują.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.