Warszawa: związkowcy z Portów Lotniczych grożą strajkiem

fot: ARC

Górnicy twierdzą, że spora część załóg kopalń JSW zamiast strajkować w piątek wzięli urlop...

fot: ARC

Związkowcy z przedsiębiorstwa Porty Lotnicze, zarządzającego warszawskim Lotniskiem Chopina grożą, że 7 maja mogą przeprowadzić strajk. Domagają się rozmów ws. układu zbiorowego. Dyrektor PPL uważa, że postulaty są bezzasadne, ale deklaruje gotowość do rozmów.

Związkowcy nie zgodzili się na propozycje dot. zawieszenia części zapisów zakładowego układu zbiorowego pracy i uruchomienia programu dobrowolnych odejść. W związku z tym dyrektor Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze (PPL) Michał Kaczmarzyk 10 marca wypowiedział układ, który przestanie obowiązywać 10 czerwca. Chciał zawiesić m.in. wysokie odprawy zagwarantowane z układu zbiorowego w przypadku zwolnień grupowych. Pracownicy ze stażem dłuższym niż 10 lat mieliby dostać odprawę w wysokości do 36 pensji. Zapowiedział też, że w ramach restrukturyzacji firma zwolni kilkaset osób, ale pensje mają być utrzymane na obecnym poziomie. Średnia płaca w PPL to ok. 9300 zł brutto.

- Trzy związki zawodowe przekazały pracodawcy informację o ewentualnym strajku, mającym się odbyć 7 maja" - powiedział w piątek (28 marca) przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Lotnictwa Cywilnego Marek Żuk.

Dodał, że na razie nie wiadomo, jaką formę przybrałby ewentualny strajk. Zaznaczył, że termin przeprowadzenia ewentualnej akcji może się zmienić. Wcześniej może zostać przeprowadzony strajk ostrzegawczy.

Żuk powiedział, że związkowcy chcą rozmawiać z pracodawcą ws. układu zbiorowego. Do związków, które chcą przeprowadzić strajk, należy 1200 osób. W sumie do siedmiu związków zawodowych zapisało się ok. 1900 osób z 2200 pracowników PPL.

Rzecznik Lotniska Chopina Przemysław Przybylski przyznał w rozmowie z PAP, że związki zawodowe poinformowały firmę o ewentualnym strajku planowanym na 7 maja.

Jak się dowiedziała PAP ze źródeł zbliżonych do Przedsiębiorstwa, związkowcy domagają się, by obecny układ zbiorowy obowiązywał do czasu zawarcia przez obie strony nowego oraz przystąpienia Kaczmarzyka do uzgadniania nowego układu zbiorowego.

- Żądania związków zawodowych zostały przez dyrektora uznane za bezzasadne - powiedział Przybylski.

Dodał, że Kaczmarzyk jest jednak gotów do podjęcia rozmów ze związkowcami.

Przedsiębiorstwo zarządza dwoma lotniskami - w Warszawie i Zielonej Górze. Zajmuje się m.in. budową i eksploatacją portów lotniczych, a także obsługą pasażerów i linii lotniczych. Strata PLL za 2013 r. może oscylować w granicach 197 mln zł. Dokładny wynik netto za ub.r. ma być znany do końca marca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.