Warszawa: polskie łupki przeszły bolesną weryfikację

1386770148 wjherowo opalino 02

fot: PGNiG

W2013 roku przeprowadzono w Polsce tylko 12 odwiertów poszukiwawczych...

fot: PGNiG

Polski projekt łupkowy przeszedł bolesną życiową weryfikację - mówił w środę (8 lipca) podczas posiedzenia sejmowej komisji gospodarki wiceminister środowiska, główny geolog kraju Sławomir Brodziński.

Posłowie komisji pytali o perspektywy dla polskich łupków w związku z wyjściem z poszukiwań w Polsce wielkich zagranicznych koncernów. W czerwcu amerykański gigant paliwowy ConocoPhillips ogłosił, że wycofuje się z trzech koncesji w Polsce. Był to ostatni amerykański koncern, który szukał u nas gazu w łupkach. Wcześniej takie decyzje podjęły ExxonMobil, Marathon Oil i Chevron, Talisman Energy, Total i włoski koncern ENI.

Jak mówił Brodziński, główną przyczyną wyjścia światowych potęg z polskich koncesji łupkowych jest sytuacja na rynku paliw: przede wszystkim ogromne spadki cen ropy naftowej i gazu. Do tego - jak przekonywał - interesy globalnych koncernów nie zawsze były tożsame z polskimi interesami.

Jak dodał, Polska ze względu na rychłe uruchomienie terminalu LNG, zwiększenie powierzchni magazynowych gazu i połączeń transgranicznych, "nie cierpi na zagrożenie gazowe".

- Nie rońmy łez, że kilka globalnych koncernów wyniosło się z Polski - mówił.

Jak dodał, firmy te trafiają do krajów trzeciego świata, gdzie jest wyższa korupcja i niższy poziom organizacji administracji, co nazywają one "przyjaznym środowiskiem inwestycyjnym". Dodał, że zostały w Polsce mniejsze zagraniczne firmy, poza tym gazu w łupkach szukają nasze rodzime przedsiębiorstwa PGNiG, Lotos Petrobaltic i PKN Orlen. W sumie jest to 11 podmiotów należących do 10 grup kapitałowych. Jak dodał, na poszukiwania gazu w łupkach wydano dotąd w Polsce 2,5 mld zł. Obecnie jest 40 koncesji na poszukiwania i rozpoznanie gazu w łupkach, rozpatrywanych jest kolejnych 13.

Brodziński powiedział, że jest "umiarkowanym optymistą", jeśli chodzi o perspektywy dla polskiego gazu łupkowego. "Z chwilą gdy odbiją się ceny ropy, wzrośnie konkurencyjność technologii poszukiwawczych i Polska dopracuje się własnych technologii (...), to będziemy mieli polski gaz łupkowy. Nie będzie to (...) na miarę całej Europy, ale będzie stanowiło ważny element naszego miksu energetycznego" - powiedział.

B. główny geolog kraju, poseł PiS Mariusz Orion Jędrysek, choć podzielił zdanie o wpływie sytuacji globalnej na poszukiwania gazu w łupkach w Polsce, skrytykował działania rządów PO. Jego zdaniem zagraniczne firmy, które dostawały koncesje za - jak mówił - bardzo niewielkie pieniądze, czekały na wyniki poszukiwań innych. Dodał, że odwierty poszukiwawcze wykonywały przede wszystkim polskie firmy.

- Minister Budzanowski (Mikołaj - PAP) i inni ministrowie zmuszali polskie podmioty do wydatkowania (...) milionów złotych, a one nie były na to przygotowane - powiedział Jędrysek.

Dodał, że do tego wprowadzano "nieracjonalnie wysokie podatki", nie uwzględniające tego, że chodzi o złoża niekonwencjonalne. W jego opinii, znacząco zwiększyło to ryzyko inwestycyjne.

Według ostatniego raportu Państwowego Instytutu Geologicznego-Państwowego Instytutu Badawczego z marca 2012 roku, w skałach łupkowych na terenie Polski może znajdować się 346-768 mld m sześc. gazu potencjalnie opłacalnego w wydobyciu. Jak zapowiada Brodziński, pod koniec tego roku zostanie opublikowany nowy raport, do którego zostaną wykorzystane dane z przeprowadzonych odwiertów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.