Warszawa: PGNiG nie chce płacić b. prezesom spółki

1357114319 piotrowska oliwa grazyna pgnig

fot: PGNiG

Jeśli gaz na giełdach europejskich będzie taniał, to również jego ceny w Polsce będą spadać - zauważa Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes PGNiG

fot: PGNiG

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zamierza w najbliższym czasie wnieść apelację od postanowienia warszawskiego Sądu Okręgowego, który zdecydował, że giełdowa spółka ma wypłacić byłym członkom zarządu zaległe odprawy - poinformowało PGNiG w komunikacie. "W przedmiotowej sprawie PGNiG zamierza w najbliższym czasie wnieść apelację" - napisała spółka, odpowiadając na pytanie PAP w sprawie medialnych doniesień dotyczących wypłaty byłym członkom zarządu spółki zaległych odpraw.

W poniedziałek (30 stycznia) "Puls Biznesu" napisał, że Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że zaległe odprawy - sześciomiesięczne zarobki - należą się byłej prezes spółki Grażynie Piotrowskiej-Oliwie i byłemu członkowi zarządu spółki Radosławowi Dudzińskiemu. Według gazety w przypadku Piotrowskiej-Oliwy to ponad 800 tys. zł i odsetki, a w przypadku Dudzińskiego ponad 700 tys. zł plus odsetki.

Oboje członkowie zarządu gazowej spółki zostali odwołani przez radę nadzorczą pod koniec kwietnia 2013 roku. Jako powód podano utratę zaufania, która uniemożliwiała dalszą współpracę.

Jeszcze przed opublikowaniem komunikatu PGNiG o decyzjach rady poinformował na konferencji prasowej ówczesny premier Donald Tusk. "Rada nadzorcza podjęła decyzję o odwołaniu dwojga członków zarządu, pani prezes i wiceprezesa ds. handlowych i rozpisała konkurs na stanowiska szefów PGNiG" - mówił wtedy Tusk.

Odwołana prezes spółki Grażyna Piotrowska-Oliwa napisała w przekazanym wtedy PAP oświadczeniu, że "każdy właściciel ma prawo do decyzji w sprawie kształtowania zarządu spółki". "Dzisiejszej decyzji o moim odwołaniu nie traktuję jako merytorycznej oceny mojej pracy na stanowisku prezesa zarządu PGNiG SA" - pisała.

W oświadczeniu po odwołaniu Piotrowska-Oliwa podkreśliła, że wszystkie działania na poziomie zarządu PGNiG, związane z podpisaniem przez EuRoPol Gaz memorandum z Gazprom Export, były prowadzone zgodnie z przepisami prawa i z całkowitym poszanowaniem obowiązków w stosunku do akcjonariuszy spółki publicznej, co potwierdzają przekazane radzie nadzorczej opinie wybitnych autorytetów prawnych.

Tusk jeszcze przed posiedzeniem rady nadzorczej PGNiG zapowiadał, że wobec władz gazowej spółki zostaną wyciągnięte konsekwencje, po tym jak podpisanego w kwietniu memorandum dot. budowy II nitki gazociągu Jamał-Europa; podpisali je w Petersburgu szef koncernu Gazprom Aleksiej Miller i prezes spółki EuRoPol Gaz Mirosław Dobrut. O tym dokumencie nie wiedzieli premier oraz minister skarbu.

Grażyna Piotrowska-Oliwa na prezesa PGNiG została powołana 19 marca 2012 r. W okresie jej prezesury udało się m.in. obniżyć ceny gazu dzięki renegocjacji kontraktu z Gazpromem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.