Warszawa: będzie kolejny rejestr, teraz kwalifikacji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kolejarze przekazali rzecznikowi prasowemu skierowaną do minister infrastruktury i rozwoju Elżbiety Bieńkowskiej petycję z 11 żądaniami

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju wspólnie z resortami edukacji narodowej, nauki i szkolnictwa wyższego oraz pracy i polityki społecznej pracuje nad utworzeniem centralnego rejestru kwalifikacji pracowników, wiarygodnych dla pracodawców.

- Potwierdzanie kwalifikacji powinno się odbywać według jednolitych standardów. Osoba, która odbędzie szkolenie finansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego, będzie musiała mieć dokument potwierdzający nabyte umiejętności. Pracodawca, do którego następnie się zwróci powinien mieć wiarygodną informację o jego kwalifikacjach, uzyskanych podczas szkolenia - powiedział PAP wiceminister infrastruktury i rozwoju Paweł Orłowski.

Do rejestru zostaną wpisane kwalifikacje nadawane w systemach oświaty i szkolnictwa wyższego, a także stopniowo włączane będą te zdobywane np. poprzez szkolenia. Zakres kwalifikacji ujętych w rejestrze musi odpowiadać potrzebom rynku pracy.

- Rejestr będzie dostępny przez internet i prawdopodobnie zarządzany przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości - poinformował Orłowski.

Dodał, że będzie on "elementem szerszego systemu kwalifikacji, dzięki któremu będzie można porównywać kwalifikacje nadawane w Polsce z tymi nabywanymi w innych krajów UE, a zdobywane w Polsce dyplomy czy certyfikaty będą zrozumiałe i przejrzyste dla pracodawców także z innych państw".

Pytany przez PAP, czy niski wskaźnik life long learning (uczenie się przez całe życie), za pomocą którego Eurostat mierzy aktywność edukacyjną w krajach UE, to efekt źle wydanych pieniędzy z programu Kapitał Ludzki, odparł:

- Bez wsparcia Europejskiego Funduszu Społecznego byłby on zapewne na jeszcze niższym poziomie. Trzy czwarte osób, które w okresie ostatnich 12 miesięcy podnosiły swoje kompetencje deklaruje, że nie ponosiło żadnych kosztów z tego tytułu, ponieważ były one finansowane z innych środków, w tym z programu Kapitał Ludzki.

Wskaźnik ten wynosi teraz 4,5 proc., czyli tyle, ile przed wejściem Polski do UE.

Wiceminister ocenił, że jednym z powodów ograniczania wydatków na podnoszenie kwalifikacji, zarówno przez osoby indywidualne, jak i firmy było obserwowane w poprzednich latach spowolnienie gospodarcze.

Jak mówił, od 2007 r. z EFS sfinansowano szkolenia i staże blisko jednemu milionowi bezrobotnych, z czego 59 proc. znalazło zatrudnienie w ciągu kilku miesięcy.

- To jest bardzo dobry wynik. Pokazuje twarde efekty programu Kapitał Ludzki. Co więcej, każdy projekt realizowany w Polsce z EFS dotyczący aktywizacji zawodowej musi się charakteryzować tzw. efektywnością zatrudnieniową. Przekazując środki wymagamy więc, aby efektem projektu było zatrudnienie osób biorących w nim udział. Nie wszędzie w Europie stosowane są tak wymagające rozwiązania, a Komisja Europejska zamierza promować polskie mechanizmy zarządzania EFS w innych państwach członkowskich - wyjaśnił wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.