Warmińsko-mazurskie: za dużo wiatraków?

1326889357 turbiny ge

fot: GE

Niezmiennie od kilku lat najwięcej elektrowni wiatrowych pracuje w województwie kujawsko-pomorskim. Jest to prawie jedna trzecia wszystkich farm działających w Polsce

fot: GE

Działacze Stowarzyszenia na rzecz Zrównoważonego Rozwoju Energii Odnawialnej i Telekomunikacji szacują, że w województwie warmińsko-mazurskim stoi lub w najbliższym czasie stanie 600 wiatraków. To ich zdaniem zbyt dużo.

Prezes Stowarzyszenia Piotr Rydel powiedział, że część wiatraków już stoi, część jest w budowie, a w innych przypadkach dopiero toczą się procedury związane z budową.

- To zdecydowanie zbyt duża ilość. Uważamy, że należałoby prowadzić zrównoważoną formę źródeł energii odnawialnej, nie tylko farmy wiatrowe, które budzą wiele kontrowersji - ocenił Piotr Rydel. Stowarzyszenie na rzecz Zrównoważonego Rozwoju Energii Odnawialnej i Telekomunikacji, wraz z kilkoma innymi stowarzyszeniami z woj. warmińsko-mazurskiego zrzeszonymi w Koalicji "Bezpieczna Energia", zorganizowało w czwartek w Olsztynie konferencję poświęconą ekonomicznym aspektom stawiania farm wiatrowych.

- Chcemy uświadomić chętnym do stawiania farm wiatrowych samorządowcom kilka zagrożeń wynikających z takich inwestycji. Jednym z nich jest problem, co będzie z wiatrakiem po zakończeniu jego pracy. Utylizacja tak ogromnych maszyn jest bardzo kosztowna. Jeśli firma, która ma wiatraki zbankrutuje, problem kosztownego demontażu spadnie na lokalny samorząd - przekonywał na konferencji Rydel i apelował, by już w momencie stawiania farm wiatrowych zobowiązać inwestorów do odkładania funduszy na rekultywację terenów.

W woj. warmińsko-mazurskim nie ma na razie mapy ani opracowania dotyczącego tego, gdzie i ile wiatraków zbudowano. Pozwolenia na budowę wydają lokalne samorządy i nie muszą tego faktu zgłaszać do nadrzędnych instytucji. Działacze "Bezpiecznej Energii" zaapelowali we czwartek do urzędu marszałkowskiego w Olsztynie o stworzenie "wiatrakowej mapy".

Samorządowcy z województwa warmińsko-mazurskiego chętnie godzą się na budowę na swoim terenie farm wiatrowych - kuszą ich podatki od nieruchomości, które uiszczają inwestorzy.

Obecny na spotkaniu wójt gminy Świątki Janusz Sypiański (w jego gminie nie ma jeszcze wiatraków, ale jeden z inwestorów chce ich postawić 30) powiedział, że rocznie od jednego wiatraka gmina może uzyskać od 45 do 60 tys. zł.

- Budżet mojej gminy to 12 mln zł, z czego 80 proc. to dotacje celowe. Takie dodatkowe pieniądze są dla gminy bardzo istotnym elementem budżetu - powiedział Sypiański. Dodał, że budowa farm wiatrowych to "inwestycja w nowe technologie", których potrzeba.

Z szacunków "Bezpiecznej Energii" wynika, że dotychczas najwięcej wiatraków w województwie warmińsko-mazurskim stoi w okolicach Kisielic, Korsz i Kętrzyna. Kolejne planowane inwestycje budzą kontrowersje z powodu ich lokalizacji, np. w okolicach zabytkowego sanktuarium maryjnego w Świętej Lipce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.

Wiemy, ile za paliwo zapłacisz od soboty do poniedziałku

Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem Ministra Energii, od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,89 zł, benzyny 98 - 7,68 zł, a oleju napędowego - 8,00 zł. Ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są zatem niższe niż w piątek. W piątek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,95 zł, benzyny 98 - 7,76 zł, a oleju napędowego - 8,03 zł.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.