Warmińsko-Mazurskie: nie dla dużych farm wiatrowych

fot: Krystian Krawczyk

NIK zauważył, że Odnawialne Źródła Energii - wykorzystujące w procesie przetwarzania np. siłę wiatru, promieniowanie słoneczne, spadki rzek czy energię pozyskiwaną z biomasy - cieszą się w Polsce coraz większą popularnością

fot: Krystian Krawczyk

Zarówno samorząd województwa warmińsko-mazurskiego jak i organizacje ekologiczne zgadzają się, że budowanie dużych farm wiatrowych może bezpowrotnie zniszczyć krajobraz kulturowy regionu - tak uznały w środę (13 marca) obie strony podczas spotkania w Olsztynie.

W spotkaniu z wicemarszałkiem Jarosławem Słomą uczestniczyli przedstawiciele Koalicji Bezpieczna Energia, która zrzesza kilkadziesiąt organizacji społecznych na Warmii i Mazurach i prowadzi różnorodne działania na rzecz pozyskiwania odnawialnej energii w sposób bezpieczny dla mieszkańców.

Jak powiedział Krzysztof Worobiec ze Stowarzyszenia Sadyba, pretekstem do spotkania było opracowanie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego dotyczące kierunków rozwoju źródeł energii odnawialnej. Wskazuje ono, że połowa powierzchni województwa warmińsko-mazurskiego może być przeznaczona pod budowę rozproszonych farm wiatrowych.

Z taką koncepcją nie zgadzają się organizacje ekologiczne. Jak powiedział Worobiec, krajobraz kulturowy Warmii i Mazur jest podstawą działalności turystycznej.

- Jesteśmy przeciwni ekspansji firm budujących farmy wiatrowe, one mają potężne lobby i duże pieniądze, my chcemy poprzez wspólne działanie z samorządem województwa i edukację przeciwstawić się takiemu rozwojowi energetyki wiatrowej - powiedział Worobiec.

Dodał, że jeśli takie farmy powstaną w tym regionie, to będzie to pożegnanie z "Cudem Natury". To hasło miało z sukcesem promować Krainę Tysiąca Jezior. Jego zdaniem, Warmia i Mazury mogą stać się zamiast tego "Krainą Tysiąca Wiatraków".

Według Worobca złudne jest to, że lokalne samorządy, godząc się na stawianie wiatraków myślą, że na nich zarobią. Według niego oprócz bezpowrotnie zniszczonego krajobrazu branżę turystyczną czeka spadek przychodów, gdyż nikt nie będzie chciał przyjeżdżać do turystycznych miejscowości i odpoczywać słysząc w tle szum wiatraków.

Wicemarszałek Jarosław Słoma powiedział, że spotkanie z organizacjami ekologicznymi walczącymi o zachowanie kulturowego krajobrazu Warmii i Mazur potwierdziło wspólne stanowisko.

- Uważamy, że istnieje zagrożenie wynikające z żywiołowego powstawania dużych farm wiatrowych, chcemy wspólnie się temu przeciwstawić - dodał.

Wyjaśnił, że trwa aktualizacja strategii rozwoju regionu Warmii i Mazur, która dopuszcza i wspiera powstawanie lokalnych biogazowni, instalacji fotowoltaicznych oraz małych i rozproszonych farm wiatrowych a nie dużych, przemysłowych, które zakłócają krajobraz - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.