Warmińsko-mazurskie: gmina broni się przed farmami wiatrowymi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zdaniem analityków IRENY, gdybyśmy realizowali obecną politykę, to udział OZE w całkowitej konsumpcji energii w Polsce wzrósłby do 15,5 proc. do roku 2030

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Gmina Giżycko zleciła opracowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który ma uniemożliwić na jej terenie powstanie farm wiatrowych. Możliwość lokalizacji tego rodzaju inwestycji w okolicach Giżycka przewidują plany samorządu województwa.

Wójt gminy Giżycko Marek Jasudowicz poinformował, że plan zagospodarowania przestrzennego dla tej gminy ma być opracowany za 1,5 roku, obejmie 1,5 tys. ha.

- Przygotuje go firma z Olsztyna, z którą już podpisaliśmy umowę. Będzie nas to kosztowało 60 tys. zł - powiedział Jasudowicz i dodał, że gminie szczególnie zależy na opracowaniu planu, ponieważ zamierza w nim wprowadzić zapisy uniemożliwiające budowę farm wiatrowych.

- Mamy nadzieję, że dzięki zapisom planu uniemożliwimy takie inwestycje w naszej gminie - zaznaczył Jasudowicz. Inwestorzy byli zainteresowani stawianiem farm wiatrowych m.in. w okolicach wsi Upałty, Kożuchy i Kruklin. Szacowano, że może tam stanąć ok. 30 wiatraków. Pomysły tych inwestycji wzbudzały ogromne kontrowersje w gminie, sprzeciwiali się temu mieszkańcy, prowadzący działalność agroturystyczną i organizacje pozarządowe.

Farmy wiatrowe w woj. warmińsko-mazurskim budzą ogromne kontrowersje, bo z jednej strony duże obszary wolne od zabudowań i występujące w regionie częste silne wiatry sprzyjają takim inwestycjom, z drugiej zaś wysokie wiatraki psują krajobraz regionu. Z tego powodu przed kilkoma laty samorząd wojewódzki opracował mapę obszarów, w których można lokować farmy wiatrowe, na tym planie zaznaczono także miejsca, w których ze względów krajobrazowych i środowiskowych takie inwestycje są wykluczone.

- Gmina Giżycko jest w tym planie wskazana jako obszar, w którym można lokować farmy wiatrowe, ale nas ten plan nie ogranicza przed wprowadzeniem swoich zapisów w tej kwestii - podkreślił Jasudowicz.

W woj. warmińsko-mazurskim w ostatnich latach powstało kilkadziesiąt farm wiatrowych (ok. 150 wiatraków). Najwięcej w okolicach Kisielic, Korsz i Gołdapi. Problemem dla inwestujących w budowę wiatraków jest brak przyłączy energetycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.