Waluty: stabilny koniec tygodnia dla złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Centrum proponuje wprowadzić jeden podatek od wynagrodzeń w wysokości 25 proc. płacy netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Piątkowa (5 września) sesja dla polskiej waluty okazała się stabilna, mimo publikacji słabych danych z amerykańskiego rynku pracy - ocenili analitycy. Po godz. 16.30 euro wyceniano na 4,18 zł, a dolara na 3,22 zł.

Analityk TMS Brokers Konrad Białas wskazał w rozmowie z PAP, że w piątek złoty w relacji do euro poruszał się w wąskim, jednogroszowym przedziale - 4,18-4,19 zł.

Dodał, że najważniejsze w piątek dane jakie napłynęły na rynek, dotyczyły sytuacji na rynku pracy w USA. Zaznaczył jednak, że dla wyceny złotego okazały się one neutralne.

- Mocniejszym uderzeniem dla złotego była czwartkowa informacja dotycząca poziomu stóp procentowych w strefie euro oraz działań, jakie podejmie europejski bank. Dodatkowy pieniądz będzie bowiem zwiększał apetyt inwestorów na aktywa bardziej ryzykowne.

Amerykański Departament Pracy poinformował w piątek, że liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w sierpniu wzrosła o 142 tys., podczas gdy w lipcu o 212 tys., po korekcie. Z kolei liczba miejsc pracy w sektorze prywatnym zwiększyła się o 134 tys., podczas gdy w lipcu o 213 tys., po korekcie. Stopa bezrobocia w sierpniu wyniosła 6,1 proc., wobec 6,2 proc. w lipcu.

W czwartek Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego (EBC) obniżyła stopę kredytu refinansowego o 10 pkt. bazowych, do 0,05 proc. Stopa oprocentowania depozytów została obniżona również o 10 pkt. bazowych, do minus 0,2 proc. Ścięto też stopę kredytu, która wynosi obecnie 0,3 proc. Tutaj obniżka wyniosła również 10 pkt. bazowych. Ponadto prezes EBC Mario Draghi poinformował, że bank rozpocznie program skupu instrumentów ABS, czyli instrumentów finansowych zabezpieczonych na aktywach. Program ten ma na celu wsparcie ożywienia w europejskiej gospodarce.

Białas zaznaczył, że złoty mógłby być obecnie na niższych poziomach, ale sytuacja związana z Ukrainą skutecznie go blokuje.

- Widać, że nastroje, jeśli chodzi o rynki globalne, są pozytywne, co zwiększa popyt na aktywa z rynków wschodzących. Niestety premia wynikająca z kryzysu ukraińskiego skutecznie nas klinczuje. Jeśli nic by nam nie przeszkadzało, to złoty ma potencjał by być mocniejszy.

Na stabilność złotego podczas piątkowego handlu, pomimo słabych danych z USA wskazał również diler banku BGŻ Piotr Popławski.

- Ruchy zarówno złotego, jak i przede wszystkim eurodolara były zaskakująco stabilne jak na skalę zaskoczenia.

Ocenił, że zachowanie naszej waluty będzie zależało obecnie od informacji napływających zza naszej wschodniej granicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.