Waluty: silna zmienność złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Eurozłoty kształtuje się na poziomie 4,15 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wzrost niepewności na światowych rynkach, spadki na giełdach i na rynku ropy powodowały, że kurs złotego był zmienny - ocenili czwartkową (11 lutego) sesję analitycy walutowi. O godz. 17.45 euro kosztowało 4,42 zł, dolar 3,89 zł, a frank szwajcarski 4 zł.

- Początek sesji europejskiej upłynął zdecydowanie pod znakiem wyprzedaży aktywów uznawanych za ryzykowne, w tym także złotego, który osłabiał się w stosunku do wszystkich głównych walut - podkreślił analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski.

Zwrócił jednak uwagę, że wejście do gry inwestorów z USA przyniosło pewne poprawienie nastrojów, co pozwoliło na poprawę sytuacji na kursie EUR/PLN.

- Silny zwrot zobaczyliśmy w czwartek także w przypadku USD/PLN, gdzie pomimo dobrych danych z amerykańskiego rynku pracy ciążyła wyraźna słabość dolara. USD/PLN znalazł się więc nawet poniżej poziomu 3,90. Uważamy jednak, że taka sytuacja nie może utrzymać się w dłuższej perspektywie i kolejne tygodnie przyniosą stopniowe wzrosty USD/PLN powyżej poziomu 4 zł. Zastanawiająca wydaje się niechęć inwestorów do dolara, która jak na razie nie ma silnego poparcia w danych napływających z gospodarki Stanów Zjednoczonych. W piątek poznamy odczyty sprzedaży detalicznej z USA i wydaje się, że jeżeli dane te będą zadowalające, to deprecjacja USD powinna zostać już wyraźnie zatrzymana - dodał ekspert.

Maliszewski podkreślił, że na rynek złotego nie mają wpływu w ostatnim czasie informacje z polskiej gospodarki.

- Patrząc z perspektywy inwestorów zagranicznych dużo ważniejsze od danych z Polski wydają się doniesienia takie jak chociażby wczorajszy raport NBP, w którym poruszono możliwe skutki przewalutowania kredytów we frankach szwajcarskich. Powoduje to, że ryzyko polityczne ciągle musi być dyskontowane w przypadku naszego rynku. Warto zwrócić uwagę na opinię Banku Morgan Stanley, który ostrzegał, że skutkiem przewalutowania kredytów może być znacząca utrata rezerw walutowych przez Polskę - podkreślił.

Analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowisko Konrad Ryczko zwrócił uwagę, że złoty najbardziej tracił w czwartek do euro.

- Złoty tracił wraz z innymi aktywami tradycyjnie uważanymi za bardziej ryzykowne, co wskazuje na wzrost niepewności na światowych rynkach. Zniżki na giełdach, połączone ze spadkami na rynku ropy oraz niepewnością w zakresie wzrostu gospodarczego w Chinach oraz Europie skutecznie ograniczają apetyt na ryzyko wśród inwestorów - wyjaśnił.

Ryczko przypomniał ponadto, że środowe wystąpienie szefowej FED skupiło się głównie na podkreśleniu zagrożeń dla gospodarki USA.

- W takim układzie nawet oczekiwania co do przesunięcia w czasie podwyżek stóp w USA nie stanowią istotnego czynnika, który mógłby trwale umocnić PLN oraz inne waluty CEE - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.