Waluty: na rynku bez większych zmian

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kurs EUR/PLN w dalszym ciągu utrzymywał się blisko 4,30 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (6 października) złoty utrzymał się blisko wartości z poprzedniej sesji. Zyskiwał wyraźnie wobec brytyjskiego funta i franka szwajcarskiego. Około godziny 17. euro wyceniano na 4,28 zł, dolara na 3,84 zł, frank kosztował 3,91 zł, a funt spadł do 4,85 zł.

Analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko zauważył, że czwartek na rynku walutowym przyniósł utrzymanie mocniejszego złotego, który wyraźnie zyskiwał wobec funta i franka.

- Zmiany te były pochodną impulsów z szerokiego rynku, w tym utrzymania presji na funta, czy podbicia kwotowań EUR/CHF. Ruchy wobec dolara i euro pozostawały ograniczone, gdzie kurs EUR/PLN w dalszym ciągu utrzymywał się blisko 4,30 zł. Lokalnie warto wspomnieć o udanej aukcji długu, gdzie podczas samej oferty podstawowej resort uplasował instrumenty o wartości blisko 6 mld zł przy popycie niemal 10 mld zł - wyjaśnił.

Według niego w szerszym ujęciu inwestorzy czekają już na jutrzejsze kluczowe wskazania z amerykańskiego rynku pracy (NFP), które rozpatrywane będą przez pryzmat działań FED w trakcie kolejnych posiedzeń.

Także zdaniem analityka z domu maklerskiego mBanku Rafała Sadocha w trakcie czwartkowej sesji notowania złotego kształtowały się na poziomach zbliżonych do środy. Według niego, uwzględniając przeważającą czerwień na rynkach akcyjnych, stabilizacja notowań złotego jest dobrą informacją.

- Dodatkowo złoty był dziś mocniejszy niż chociażby węgierski forint. Polska waluta zyskała głównie wobec brytyjskiego funta, który w dalszym ciągu tanieje w konsekwencji wzrostu niepewności dotyczącej przebiegu negocjacji z Unią Europejską i faktycznych skutków Brexitu.

Analityk wyjaśnił, że ostatnie pogorszenie nastrojów na rynkach finansowych było związane z wzrostem szans na zaostrzenie polityki pieniężnej zarówno przez FED, jak i EBC. Dodał, że EBC jednak wyraźnie odciął się o tych plotek, a z opublikowanego w czwartek zapisu dyskusji z ostatniego posiedzenia wynika, że rada prezesów EBC nie dyskutowała nawet tej możliwości.

- Podkreślała natomiast konieczność utrzymania odpowiedniego stopnia akomodacyjności polityki pieniężnej, co sugeruje wręcz, że program luzowania ilościowego powinien być kontynuowany poza marzec 2017 w nieograniczonej skali. Oddalenie perspektywy mniej łagodnej polityki monetarnej w strefie euro jest czynnikiem oddziałującym w kierunku umocnienia złotego.
Zastrzegł jednak, że w piątek poznamy najważniejsze dane z USA, od których wiele zależy jeśli chodzi o przyszłe decyzje FED.

- Opublikowane w ostatnich dniach wskaźniki koniunktury z USA wskazują, że wrześniowe dane na temat wzrostu zatrudnienia mogą okazać się dobre, umacniając dolara amerykańskiego i przybliżając perspektywę podwyżek stóp procentowych w USA. O ile w perspektywie najbliższych dni spodziewamy się stabilizacji notowań EUR/PLN w okolicach 4.30, to jednak w przypadku pary USD/PLN widzimy możliwość wzrostu w kierunku 3.90 - uważa Sadoch.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.