Waluty: kurs złotego stabilny

W poniedziałek (22 sierpnia) ceny złotego w stosunku do głównych walut pozostały praktycznie bez zmian. Według analityków zmiany może przynieść dopiero piątkowe wystąpienie szefowej FED Janet Yellen. Ok. godz. 17.00 euro kosztowało 4,30 zł, dolar 3,80 zł, frank na 3,95 zł, a funt na 4,99 zł.

- Cały tydzień nie zapowiada się specjalnie emocjonująco, gdyż nie poznamy żadnych istotnych informacji z polskiej gospodarki. W tej sytuacji dopiero piątkowe doniesienia ze Stanów Zjednoczonych, gdzie wystąpienie na temat polityki monetarnej wygłosi prezes Fed Janet Yellen, będą mogły w większym stopniu wpłynąć na rynek - informuje wicedyrektor Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski.

Jego zdaniem, istotny będzie także sentyment inwestorów do ryzykownych aktywów, gdyż już w ubiegłym tygodniu było widać, jak jego pogorszenie może mieć negatywny wpływ na rynek złotego.

Informacje na temat założeń budżetowych nie miały w poniedziałek większego znaczenia dla inwestorów, warto jednak odnotować, że prognoza wzrostu PKB Ministerstwa Finansów na ten rok została zrewidowana w dół do 3,4 proc., po gorszej pierwszej połowie roku, natomiast w 2017 roku ministerstwo spodziewa się przyspieszenia do 3,6 proc.

- Założenia te wydają się racjonalne, wątpliwości budzi natomiast prognoza zakładająca zdecydowane przyspieszenie inflacji oraz dalszy wzrost wpływów podatkowych. Warto też wskazać, że deficyt budżetowy ma wynieść 2,9 proc., co powoduje, że MF nie pozostawia sobie bezpiecznej przestrzeni w razie pogorszenia się sytuacji w globalnej gospodarce, które doprowadziłoby do przekroczenia poziomu 3 proc. i ewentualnego ponownego objęcia Polski procedurą nadmiernego deficytu - ocenił Maliszewski.

Według niego, kurs USD/PLN będzie nieznacznie rósł, przed piątkowym wystąpieniem prezesa Fed, natomiast EUR/PLN powinien pozostać w okolicach 4,30-4,31.

W opinii Głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska SA Marka Rogalskiego, "obserwowane na początku poniedziałkowego handlu osłabienie złotego wywołane bardziej "jastrzębimi" wypowiedziami wiceprezesa FED, w kolejnych godzinach wyhamowało. Niemniej nadal sentyment pozostaje negatywny po ostatnich gorszych danych makro z kraju, jakie mieliśmy w zeszłym tygodniu, a rynki będą teraz skoncentrowane na piątkowym wystąpieniu szefowej FED w Jackson Hole. To sprawi, że trudno może być o większe odbicie naszej waluty".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.