Wall Street: w oczekiwaniu na dane z rynku pracy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Istotną rolę odegrała reakcja rządu - obniżka VAT i akcyzy na paliwa oraz dzienny pułap cenowy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czwartkowa (6 maja) sesja na nowojorskich giełdach przyniosła minimalne zmiany głównych indeksów. Do najmocniejszych branż należały spółki sektora paliwowego, którym pomaga drożejąca ropa naftowa. W oczekiwaniu na piątkowy raport z rynku pracy umacniał się dolar.

Indeks Dow Jones Industrial Average na koniec dnia zyskał 0,05 proc. i wyniósł 17 660,71 pkt. S&P 500 spadł o 0,02 proc. i wyniósł 2050,63 pkt. Nasdaq Comp. zniżkował o 0,18 proc. do 4717,09 pkt.

Spadały akcje spółek prowadzących handel detaliczny po gorszych od oczekiwań wynikach L Brands Inc. Zniżkowały też firmy użyteczności publicznej i telekomunikacyjne. Prawie 4 proc. spadały akcje Tesla Motors, gdyż analitycy UBS Group ocenili nowe plany produkcyjne firmy jako "zbyt optymistyczne".

W piątek Departament Pracy USA opublikuje kwietniowy raport na temat zatrudnienia w gospodarce USA. Dane te będą analizowane tradycyjnie w kontekście przyszłej polityki Fed. Jeśli będą lepsze od oczekiwań, może to wpłynąć na przybliżenie się w czasie zakładanego przez rynek terminu podwyżki stóp procentowych przez bank centralny USA.

Po wzroście liczby miejsc pracy w marcu o 215 tys. rynek zakłada, że w kwietniu zatrudnienie w USA wzrosło o 200 tys. Stopa bezrobocia w USA w kwietniu zgodnie z oczekiwaniami ma pozostać na poziomie 5 proc.

W czwartek swoje opinie na temat kondycji amerykańskiej gospodarki i polityki monetarnej przedstawiło kilku członków Fed. Prezes Fed z St. Louis James Bullard nie ma pewności, jaka powinna być przyszła ścieżka stóp procentowych w USA. Dużą rolę odgrywa, jak wskazał, powracające zamieszanie na rynkach globalnych, które już w przeszłości powstrzymywało Fed przed podwyżkami stóp.

Prezes z San Francisco John Williams ocenia z kolei, że dwie lub trzy podwyżki stóp w tym roku byłyby uzasadnione, ale Fed w dalszym ciągu będzie przyglądał się danym makroekonomicznym.

Mocno rosły w czwartek ceny ropy naftowej. Ceny Brent szły w górę o 3 proc. i znalazły się w pobliżu poziomu 46 USD za baryłkę. Wycena tego surowca rośnie po informacjach o pożarze w Kanadzie, który zagraża instalacjom naftowym w tym kraju.

Władze kanadyjskiej prowincji Alberta ogłosiły w środę stan wyjątkowy w związku z olbrzymim niekontrolowanym pożarem lasów, który zmusił do ewakuacji ponad 80 tys. mieszkańców miasta Fort McMurray. Ostrzeżono, że ogień może zniszczyć znaczną część miasta. Jak informują władze, ogień nie zbliżył się do rejonów, gdzie wydobywana jest ropa naftowa. Alberta jest głównym kanadyjskim producentem ropy pozyskiwanej z roponośnych iłów.

Niepewność panuje również co do podaży surowca ze strony Libii, gdzie konflikt wewnętrzny przekłada się na spadek wydobycia oraz problemy z dostawami libijskiej ropy. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ćwiczenia w spółce Rosomak: Jest gotowość na sytuacje kryzysowe

Na terenie firmy Rosomak odbyły się ćwiczenia obejmujące symulację incydentu z udziałem drona, którego scenariusz zakładał uderzenie w teren i budynek zakładu. Wzięli w nim udział przedstawiciele kilku jednostek zajmujących się na co dzień m.in. sytuacjami kryzysowymi.

Nowa era odstraszania. Polska uruchomi produkcję autonomicznych pocisków Barracuda

Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M będą montowane i produkowane w Polsce. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ S.A.), Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 (WZL 2) oraz amerykańska firma Anduril Industries w poniedziałek, 6 lipca 2026 r., podpisały porozumienie w tej sprawie.

Będą zwolnienia grupowe w Walcowni Metali Dziedzice. Mają objąć prawie połowę załogi

Właściciel Walcowni Metali Dziedzice planuje zwolnienia grupowe w zakładzie. Mają dotyczyć 200 osób.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.