Wall Street kończy dzień małymi zmianami

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi zmianami głównych indeksów pomimo wzrostów w pierwszej cżęści handlu i prób odreagowania trzydniowej serii spadków. Dow Jones spadł czwarty dzień z rzędu w oczekiwaniu na kluczowe dane o inflacji w USA w kwietniu.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,26 proc. i wyniósł 32.160,74 pkt.

S&P 500 na koniec dnia zyskał 0,25 proc. i wyniósł 4.001,05 pkt.

Nasdaq Composite wzrósł 0,98 proc. i zamknął sesję na poziomie 11.737,67 pkt.

Sentyment był bardzo niedźwiedzi w ciągu ostatnich kilku miesięcy, a brak zdolności do wzrostów mówi nam wszystko, co trzeba wiedzieć o obecnym stanie rynku, czyli, że niedźwiedzie obecnie dyktują warunki - powiedział Adam Sarhan, założyciel i dyrektor generalny 50 Park Investments.

- Do tej pory spadki były powodowane przez sektory spółek wzrostowych, technologicznych czy cyklicznych i chociaż spodziewamy się dalszej słabości i ich zachowania się gorszego niż reszta rynku, widzimy obecnie sygnały, że spółki wartościowe mogą być już blisko ustanowienia ważnego szczytu - napisał David Sneddon z Credit Suisse.

Inwestorzy nie przestają szukać sygnałów, że spadki zanotowały już swoje dno. Zarządzający funduszami hedgingowymi David Tepper uważa, że wyprzedaż dobiega końca.

Rosyjska inwazja wojskowa na terenach Ukrainy trwa już ponad dwa miesiące. W ciągu ostatniej doby wojska rosyjskie nie poczyniły żadnych znaczących postępów na południowym wschodzie i południowym zachodzie od Iziumu, ale prawdopodobnie będą próbować skoncentrować siły potrzebne do wznowienia ofensywy na tym kierunku - oceniają we wtorek eksperci amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną (ISW). Dodają, że wojska rosyjskie ponoszą poważne straty.

Wśród spółek zwyżkujących prym wiodły spółki technologiczne, jak Microsoft, Intel i Apple. Sektor zanotował mocne straty w ostatnich tygodniach, gdyż inwestorzy wycofywali się ze spółek wzrostowych na rzecz bezpiecznych jak sektor dóbr pierwszej potrzeby czy użyteczności publicznej.

Po ponad 2 proc. straciły na wartości IBM, Home Depot, 3M i JPMorgan Chase.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.