Świat: Górników eksmitowano, a sprzęt górniczy zniszczono. To powstrzymało nielegalne wydobycie złota

1380173437 peru maps google pl

fot: maps.google.pl

Wstrząsy o sile 7 stopni w skali Richtera odnotowano na wybrzeżu Peru

fot: maps.google.pl

Międzynarodowy zespół badaczy pod kierownictwem Evana Dethiera z Uniwersytetu Dartmouth przeanalizował efekt uboczny walki z nielegalnym górnictwem złota w Peru. Okazało się, że nawet to trzeba po prostu robić mądrze, bo przestrzeganie prawa może mieć negatywny wpływ na… środowisko.

Jak przypomina portal mining.com w 2019 r. rząd peruwiański przeprowadził Operację Mercury w regionie La Pampa. To teren, gdzie w większości miejsc wydobycie złota jest zakazane. La Pampa leży na autostradzie międzyoceanicznej. Na północ od autostrady wydobycie jest w większości legalne w ramach koncesji wydobywczych. Jednakże na południe od autostrady, w otulinie Rezerwatu Narodowego Tambopata, wydobycie jest surowo zabronione.

- W ramach operacji Mercury do regionu wysłano uzbrojone wojsko i policję krajową, które pozostawały tam stale obecne do marca 2020 r. Górników eksmitowano, a sprzęt górniczy zniszczono. Interwencja skutecznie powstrzymała nielegalną działalność w zakresie wydobycia złota w La Pampa, ale działalność na obszarach legalnych gwałtownie wzrosła, wywołując wiele takich samych problemów środowiskowych – informuje portal.

W następstwie operacji Mercury nielegalne wydobycie spadło o od 70 proc. do 90 proc. Na wylesionych obszarach pojawiła się roślinność. Ten pozytywny postęp został niestety niejako zrównoważony przez wzrost wylesiania na legalnych obszarach górniczych na północ od autostrady międzyoceanicznej w tempie od 3 do 5 km kw. rocznie. Straty dla środowiska były większe od zysków.

- Aby ocenić wpływ operacji Merkury na działalność wydobywczą, zespół badawczy wykorzystał dane satelitarne z lat 2016–2021 z sond Sentinel-1 i Sentinel-2 Europejskiej Agencji Kosmicznej. Dane uzyskano z 9 obszarów wydobywczych: czterech obszarów nielegalnego wydobycia objętych interwencją, dwóch legalnych obszarów na północy po drugiej stronie autostrady międzyoceanicznej oraz trzech odległych miejsc, które nie były objęte egzekwowaniem prawa i które służyły jako kontrola badania – czytamy na mining.com.

Zespół naukowy zwrócił uwagę na stawy wydobywcze. Po operacji Mercury zażółcenie stawów gwałtownie spadło po zawieszeniu działalności wydobywczej we wszystkich obszarach La Pampa, z wyjątkiem północy. W północno-zachodniej części La Pampa działalność wydobywcza wzrosła, a zażółcenie stawów wzrosło o 43 proc. w porównaniu z sytuacją przed interwencją. W północno-wschodniej części La Pampa zażółcenie pozostało stabilne ze względu na ciągłą działalność wydobywczą.

- Nasze wyniki pokazują, jak interwencja na szczeblu federalnym może skutecznie powstrzymać nielegalne wydobycie w Peru – powiedział Dethier dla mining.com. - Ale to tylko jeden aspekt problemu, ponieważ konieczne jest wieloaspektowe podejście, aby zaradzić długoterminowym skutkom nielegalnej i legalnej działalności w zakresie wydobycia złota na ludzi, dziką przyrodę i środowisko w zlewni Madre de Dios.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.