Walka w JSW nie jest dobrym rozwiązaniem

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Jesteśmy na bieżąco z sytuacją w spółce, zajmujemy się też sprawami społecznymi. Rada nie może jednak wydać wiążących poleceń zarządowi, gdyż zwyczajnie nie dopuszcza do tego polskie prawo - powiedział prof. Józef Myrczek, przewodniczący rady nadzorczej JSW

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rada nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej nie może wydać zarządowi wiążącego polecenia dotyczącego sporu ze związkami zawodowymi - wynika z rozmowy portalu górniczego nettg.pl z przewodniczącym rady prof. Józefem Myrczkiem.

Wczoraj (23 kwietnia) wiceprzewodniczący Solidarności w JSW zapowiedział, że związek zwróci się do rady prośbą o interwencję w sprawie sporu, jaki zaistniał w spółce w związku z wprowadzeniem nowych form umów o pracę, dla przyjmowanych pracowników.

- Jesteśmy na bieżąco z sytuacją w spółce, zajmujemy się też sprawami społecznymi. Rada nie może jednak wydać wiążących poleceń zarządowi, gdyż zwyczajnie nie dopuszcza do tego polskie prawo - wyjaśnia prof. Myrczek.

Chodzi dokładnie o art.375¹ Kodeksu spółek handlowych, który mówi o tym, że rada nadzorcza nie może wydawać zarządowi wiążących poleceń dotyczących prowadzenia spraw spółki. Stroną decyzyjną jest w tym przypadku zarząd.

- Oczywiście rada może wyrazić opinię, rozmawiać ale nie nakazywać. Chciałbym jednak podkreślić, że liczę w tej sprawie na kompromis pomiędzy stroną społeczną a zarządem, bo walka nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem w dążeniu do celu, którym jest przecież dobro spółki, w tym akcjonariuszy oraz pracowników - stwierdził przewodniczący.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.