Walczak „ORLENek” zamontowano w płockiej rafinerii

Orlenek walczak rafako com pl

fot: rafako.com.pl

Ważący 67 ton walczak podniesiono na poziom 36 m za pomocą dwóch dźwigów

fot: rafako.com.pl

„ORLENek” takie imię otrzymał walczak będący „sercem” najnowocześniejszego kotła parowego w polskiej energetyce, który jest budowany dla PKN Orlen przez raciborskie Rafako. Uroczystość podniesienia walczaka oraz jego chrzest miał miejsce 1 lipca na terenie płockiej rafinerii – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę z Raciborza.

 

W energetyce jest kilka tradycji związanych z realizacją inwestycji. Jedną z nich jest nadawanie imienia i chrzest walczaka. To serce kotła, dlatego też ten element w taki sposób się wyróżnia – wyjaśnia Krzysztof Burek, wiceprezes zarządu Rafako SA ds. handlowych.


Najczęściej walczak otrzymuje imię osoby odpowiedzialnej ze strony inwestora za realizację projektu. Z racji tego, że przy inwestycji realizowanej dla płockiego koncernu pracowało wiele osób ciężko było wyróżnić kogoś tym zaszczytem. Dlatego włodarze Orlenu zdecydowali się na nazwę „ORLENek”.

 

Kocioł gazowo – parowy jaki raciborska spółka buduje w Płocku jest uznawany za najnowocześniejszy w Polsce. Jest wyposażony w instalację katalitycznego odazotowania spalin (SCR) i elektrofiltr oczyszczający spaliny z kotła. Jego moc to 420 t/h.

 

Spalanie takich paliw charakteryzuje się dosyć małą zawartością pyłu w spalinach. Stąd też nigdy wcześniej w kotłach o podobnych parametrach technicznych nie stosowano dodatkowych urządzeń ochrony środowiska. Ale normy emisji pyłu oraz tlenków azotu są coraz bardziej restrykcyjne, stąd inwestor zdecydował się na zastosowania najnowocześniejszych rozwiązań – tłumaczy Damian Klinos, kierownik projektu kocioł K8 Płock w Rafako SA.

 

Budowa kotła jest pierwszą z inwestycji realizowanych przez Orlen w ramach programu ekologiczno-energetycznego. - Założenia tych inwestycji to przede wszystkim zmniejszenie emisji dwutlenków siarki, tlenków azotu, ale również zapewnienie rozwoju PKN Orlen. Bo ta firma bez pary, bez ciepła, bez energii nie jest w stanie funkcjonować – mówi Krystian Pater z PKN Orlen SA.

 

Umowę na budowę kotła w systemie „pod klucz” obie spółki podpisały w marcu 2008 roku. Jej wartość oszacowano na blisko 200 mln zł. Dwa lata później w Płocku oficjalnie wmurowano kamień węgielny pod tą inwestycję.


Od marca tego roku na terenie rafinerii położono fundamenty oraz wzniesiono stalową konstrukcję kotła i budynku kotłowni. Kolejnym ważnym etapem prac było właśnie umieszczenie walczaka, który jest „sercem” kotła. Zakończenie inwestycji planowane jest na czerwiec 2012 roku.

 

„ORLENek” stanowiący serce kotła K8 pojawił się w Płocku już w maju. Jego chrzest i podniesienie na wysokość 36 m przy pomocy dwóch dźwigów o udźwigu 400 i 500 ton odbyło się 1 lipca br. Płaszcz walczaka (wykonany z blachy o grubości 90 mm, średnicy 1880 mm i długości około 14 m) waży 57 t, a cały element z wyposażeniem wewnętrznym – 67 t.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street małe zmiany, rynek czekał na wyniki Nvidii

Środa na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów były najnowsze dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Rynek czekał też na publikację wyników kwartalnych przez Nvidię, co nastąpi po zamknięciu sesji.

Państwowy gigant chce kontynuować podwyższanie kapitału zakładowego

Grupa Azoty chce kontynuować proces podwyższenia kapitału zakładowego poprzez emisję do około 33,7 mln akcji - poinformowała w środę Grupa. Wiceprezes Azotów Jacek Podgórski wskazał, że emisja jest częścią szerszego planu odbudowy stabilności finansowej Grupy.

Domański o G20: Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił w środę, że Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku. Jak podkreślił, szansą na to jest uczestnictwo naszego kraju w pracach grupy G20 także w nadchodzących latach, o co zabieg rząd.

Możliwa specustawa w sprawie gigafabryki AI w Polsce

Jeśli projekt gigafabryki AI w Polsce zostałby zaakceptowany przez Komisję Europejską, możliwe będzie stworzenie specustawy, która przyspieszyłaby procedury związane z uruchomieniem centrum mocy obliczeniowej - poinformował PAP wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.