Walczą w jednej drużynie

fot: Jarosław Galusek/ARC

– Z jednej z strony współczuliśmy kolegom, z drugiej byliśmy szczęśliwi, że to nie dotyczy nas – przyznaje szczerze dyrektor.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dyrektor pracy w kopalni Krupiński Franciszek Wróbel ma za sobą aż 33-letni staż w tym zakładzie. Pracował w bardzo różnych oddziałach, był także pracownikiem fizycznym, a jak sam mówił, jego obecna praca polega na tym, żeby rozmawiać z ludźmi i rozwiązywać ich problemy. To ważne także dlatego, że aż 75 proc. załogi to młodzi pracownicy. Rozpoczął pracę 1 października 1980 r., jako absolwent Akademii Ekonomicznej.

Kopalnia była wtedy jeszcze w budowie. Przewijało się przez nią mnóstwo ludzi. Na uroczystość wydobycia pierwszej tony węgla przyjechał gen. Piotrowski.

- Od samego początku załoga była tu fantastyczna, 30 lat walczyła o utrzymanie miejsc pracy, bo od początku istnienia wisiało nad nami widmo likwidacji. Jedynym argumentem, który wówczas mieliśmy, była wysoka wydajność i niski koszt produkcji. Ludzie zawsze walczyli tutaj w jednej drużynie i to uchroniło nas przed zamknięciem - opowiada.

Jednym z trudniejszych doświadczeń dla załogi Krupińskiego była likwidacja pobliskiego Morcinka.

- Z jednej z strony współczuliśmy kolegom, z drugiej byliśmy szczęśliwi, że to nie dotyczy nas - przyznaje szczerze dyrektor.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.