Wałbrzych: remont schroniska Harcówka na finiszu

fot: Tomasz Rzeczycki

Harcówka przez lata przyjmowała grupy wycieczkowe odwiedzające kopalnie Wałbrzycha. Potem stała się miejscem potańcówek i spotkań piwoszów

fot: Tomasz Rzeczycki

Schronisko PTTK Harcówka w Wałbrzychu, przed laty przyjmujące na nocleg wycieczki zwiedzających wałbrzyskie kopalnie, przechodzi teraz gruntowny remont. Otwarcie wyznaczono na 15 września.

- Harcówka będzie uruchomiona w połowie września - powiedział nam Jacek Potocki, prezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, będącego właścicielem obiektu. - Remont zaczął się w tym roku pod koniec zimy. Na razie czynna będzie część gastronomiczna. Jest tam nowy dzierżawca z Lipnicy koło Krzeszowa. Noclegi docelowo będą, ale najpierw trzeba spełnić wymogi straży pożarnej.

Schronisko Harcówka znajduje się w centrum Wałbrzycha, na zboczu góry w Parku Sobieskiego. Powstało w 1908 r., a największe znaczenie miało w latach powojennych, gdy organizowano masowe wycieczki do kopalń węgla kamiennego i hut w zagłębiu wałbrzyskim.

„Otwarcie schroniska podyktowała konieczność stałego zakwaterowania olbrzymiej ilości wycieczek, jakie ściągają tu z całej Polski celem zwiedzenia wałbrzyskiego okręgu przemysłowego” - pisał w styczniu 1949 r. w swym dolnośląskim wydaniu „Dziennik Zachodni” z Katowic.

Potem, gdy liczba wycieczek zmniejszyła się, Harcówka stała się miejscem wieczornych spotkań przy piwie górników i mieszkańców Wałbrzycha. W czasach PRL organizowano tu potańcówki, przez pewien czas działało mini-zoo i wyciąg narciarski. Chociaż obiekt nigdy nie należał do resortu górnictwa, to miejscowe kopalnie przyłożyły się swego czasu do jego odnowienia. W 1971 r. w ramach czynów społecznych i nakładem KWK Wałbrzych wykonano naprawę dachu, zrobiono dodatkowe zadaszenie i pomalowano bufet w ogrodzie. Wartość tych prac oceniono na 20 tys. ówczesnych złotych.

Przez lata Harcówka nie zawsze cieszyła się dobrą opinią. Określano ją czasem jako raj piwoszy i miejsce, gdzie łatwiej niż turystów, można usłyszeć odgłosy rozbijanych butelek. Poprzedni solidny remont miał tu miejsce w 1995 r., kiedy to wymieniono całą instalację wodociągową i elektryczną, oraz zamontowano piec gazowy centralnego ogrzewania. Wkrótce po półrocznej przerwie w działalności będzie się można przekonać o efektach remontu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.