Wakacyjny temat - dlaczego biura podróży plajtują?

fot: ARC

Kłopoty touroperatorów mogły odstraszyć niektórych klientów od wypoczynku z biurem podróży za granicą

fot: ARC

Wydłuża się lista biur podróży, które ogłosiły w tym roku upadłość. Tylko w lipcu z rynku zniknęło sześć firm. Mimo że to zaledwie mały odsetek działających w Polsce biur, to opinia publiczna już deklaruje spadek zaufania do tych przedsiębiorstw.

Wiarygodność rynku obniżyły głównie sytuacje, kiedy upadający touroperator zostawiał na pastwę losu turystów za granicą, bez zapewnionego powrotu do kraju.

- Częściowo to kwestia nieuczciwości przedsiębiorców - przestrzega Krzysztof Piątek, prezes Polskiego Związku Organizatorów Turystyki (PZOT).

Zdaniem szefa PZOT, na rynku nie brakuje firm, które wykorzystują luki w przepisach prawnych, by oszukać klientów. Przykładem tego jest opłacanie minimalnej kwoty zabezpieczenia, które uruchamiane jest przez organ nadzorujący, czyli urząd marszałkowski, w wypadku upadku biura. Jak twierdzą samorządowcy, kwoty te często nie pozwalają nawet na opłacenie samolotów, którymi turyści przebywający na wakacjach za granicą mogliby powrócić do kraju. Wtedy to urząd musi dokładać do takiej akcji.

- Na przykładzie ostatnich upadłości można dostrzec, że ich przyczyną jest w części nieuczciwość przedsiębiorców. Jeśli trafimy na złodzieja, to nie ma silnych. Można liczyć tylko na to, że działalność organizatorów turystyki, która jest działalnością regulowaną, będzie na tyle dobrze nadzorowana przez urzędy do tego powołane, ażeby przez to sito otrzymywania zezwoleń, gwarancji i masy kontroli, jakim podlegają organizatorzy, nie prześlizgnęli się nieuczciwi ludzie - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Krzysztof Piątek, prezes Polskiego Związku Organizatorów Turystyki (PZOT).

Mniejsze firmy
i nowe podmioty na rynku często nie potrafią sobie poradzić z silną konkurencją, co prowadzi do późniejszych zawirowań w branży turystycznej. Krajowy Rejestr Długów informuje, że wciąż przybywa podmiotów z kłopotami finansowymi - dziś jest ich prawie 450.

- Pracuje w turystyce blisko 30 lat, ale nazwy tych biur, które ogłosiły niewypłacalność w ostatnich tygodniach są mi zupełnie nieznane. Na pewno jest problem z organizatorami turystyki, którzy niedawno rozpoczęli działalność i w obliczu bardzo licznej konkurencji nie bardzo radzą sobie. Trzeba z tą sytuacją zrobić porządek - sugeruje prezes Związku.

Na polskim rynku działa około 3,2 tys. biur podróży i - jak podkreśla szef PZOT - zdecydowana większość to solidne, istniejące od lat firmy.

- Czołowe biura podróży przeszły w swojej historii różne przeciwności losu, zagrożenia klimatyczne, polityczne i gospodarcze. Więc logicznym zaleceniem dla potencjalnych klientów jest korzystanie ze znanych marek i doświadczonych przedsiębiorców - radzi prezes Polskiego Związku Organizatorów Turystyki.

Jak ocenia szef Związku, kłopoty touroperatorów mogły odstraszyć niektórych klientów od wypoczynku z biurem podróży za granicą. Przekonuje jednak, że to wciąż bardzo bezpieczna forma podróżowania.

- Mieli to możliwość stwierdzić na podstawie ostatnich przypadków obserwatorzy rynku i potencjalni konsumenci, którzy dostrzegają sprawność urzędów marszałkowskich przy likwidacji szkód spowodowanych niewypłacalnością - twierdzi Krzysztof Piątek.

Tylko w lipcu
obserwowaliśmy serię upadków takich firm jak Alba Tour, Africano Travel, Sky Club, Blue Rays, Atena Aquamaris oraz linii, która m.in. zajmowała się lotami czarterowymi, OLT Express Poland.

- Chcemy poprawiać wizerunek organizatorów turystyki poprzez większą transparentność ich działań, przejrzystość ich kondycji finansowej, organizacji, zdolności sprawnego funkcjonowania. To będziemy czynili, żeby rozwiewać wątpliwości potencjalnych klientów, czy korzystać, czy nie korzystać z usług biur podróży - wyjaśnia prezes Polskiego Związku Organizatorów Turystyki (PZOT).

Zdaniem ekspertów i przedstawicieli branży, wiele błędów, popełnionych przez właścicieli tych biur, wynikało z braku doświadczenia.

- Te przypadki, którymi zainteresowały się media w ostatnim okresie, to są w większości przypadki albo nieuczciwości, albo niewiedzy, nonszalancji, braku profesjonalizmu w podejmowaniu działalności, która jest skomplikowana i podlega ogromnej konkurencji - mówi Krzysztof Piątek.

Przedstawiciele branży uważają, że przyczyną wielu problemów touroperatorów jest nieprawidłowa nowelizacja ustawy o usługach turystycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.