Wacław Czerkawski o zatrudnianiu polskich górników w Czechach

Czerkawski jac

fot: Jacek Srokowski

Podwyżki płac, skład grupy węglowo-koksowej, niezaliczanie przez ZUS zwolnień chorobowych przy naliczaniu emerytur górniczych oraz wpływ kryzysu na strategię dla górnictwa do 2015 roku to tematy górniczego Zespołu Trójstronnego 27 lutego w Warszawie - zapowiada Wacław Czerkawski

fot: Jacek Srokowski

- Mamy tu ewidentny przykład, gdzie omija się prawo zatrudniając górników na jakieś dziwne umowy, żeby tylko osiągnąć maksymalny zysk – powiedział w rozmowie z nettg.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, komentując proceder zatrudniania polskich górników w Czechach na dziwnych warunkach.

 

Przypomnijmy, że w czwartek "Dziennik Zachodni" opisał nędzę czworga dzieci i wdowy po górniku, którzy po jego śmierci w kopalni w Karwinie dostają groszową rentę, ponieważ okazało się, że pośrednicy odprowadzali podatki i składki ubezpieczeniowe tylko od 40 proc. faktycznego wynagrodzenia mężczyzny.

Czytaj więcej: Polscy górnicy ofiarami pośredników w Czechach

- Jest to trudny problem, polegający głównie na tym, że trudno ingerować nam tam, gdzie nie ma naszych członków. Byliśmy w kontakcie ze związkami czeskimi, które odpowiadały, że gdyby nasi górnicy byli w związkach czeskich, to wtedy jest droga otwarta – powiedział Czerkawski.

 

Jednak jak się okazuje, sprawa przynależności polskich górników do związków w Czechach nie jest wcale taka prosta. - Teoretycznie polski górnik ma prawo przynależeć do czeskiego związku, ale z tego co wiemy, często wywierana jest presja polegająca na tym, że górnikowi mówi się: „Co wolisz? Pracę czy przynależność do związku?”. Na pewno nie jest to w duchu europejskim, ani jak powinno być w cywilizowanym kraju – skomentował wiceprzewodniczący.

Pytany o plany i możliwość współpracy związków polskich i czeskich Czerkawski  powiedział, że były co prawda rozmowy na ten temat, ale skończyły się raczej na wymianie doświadczeń. - Nie było możliwości nawiązania współpracy i wspólnego przeciwdziałania temu procederowi, przede wszystkim ze względów technicznych. Oni mają swoje problemy, a my swoje. Poza tym nie mamy praktycznie interwencji, górnicy nie zwracają się do związków ani w Polsce ani w Czechach, a my sami próbując interweniować możemy spotkać się z oporem osób, którym postawiono ultimatum „albo praca albo związki”. Dopiero jak się coś stanie, niektórym oczy się otwierają – skomentował Wacław Czerkawski.

- Jest to problem nie tylko Czech, bo i w Polsce jest mnóstwo przykładów, gdzie pracodawcy działają podobnie. Jest to zadanie zdecydowanie dla Państwowej Inspekcji Pracy. Nie chcę mówić, że dla rządu, bo on działa w parze z pracodawcami i raczej się tym nie zajmie – powiedział Czerkawski.

 

Dodał, że 17-procentowe uzwiązkowienie w Polsce mówi samo za siebie o tym, jak daleko nam do standardów europejskich.

Czytaj więcej:
Polscy górnicy ofiarami pośredników w Czechach
Vladimir Potomak: O zasadach zatrudnienia Polaków dowiadujemy się z plotek

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.