W związku z zamknięciem drogi nr 86 Koleje Śląskie wydłużają pociągi z Tychów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przystanke, który ma zostać przesunięty, znajduje się na linii kolejowej nr 131 Chorzów Batory - Tczew. Poruszają się nią m.in. pociągi Kolei Śląskich z Katowic przez Bytom do Tarnowskich Gór i Lublińca

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W związku z awaryjnym zamknięciem od soboty drogi krajowej nr 86 w dzielnicy Katowic - Giszowcu, na odcinku, którym wiedzie główna trasa dojazdowa z południowej części woj. śląskiego, Koleje Śląskie wydłużyły dwa swoje poranne pociągi dojeżdżające do Katowic z Tychów.

Po podmyciu przez padające w piątek deszcze wiaduktu na przebudowywanym odcinku drogi krajowej nr 86 w katowickim Giszowcu, w sobotę została ona tam zamknięta. Będzie to oznaczało ogromne problemy komunikacyjne dla Katowic oraz połączenia tego miasta z Tychami i południową częścią woj. śląskiego.

Na sytuację zareagował kolejowy przewoźnik, należący do samorządu woj. śląskiego. Jak podały na swoim facebookowym profilu Koleje Śląskie, w związku z utrudnieniami na DK86 pociągi: z Tychów odjeżdżający o godz. 7.05 i ze stacji Tychy Lodowisko odjeżdżający o godz. 6.39, zostaną wydłużone o dodatkową jednostkę.

"Będziemy stale obserwować frekwencję i planować już z wyprzedzeniem kolejne działania" - zapowiedziały w swoich mediach społecznościowych KŚ.

Przewoźnik ten na zlecenie władz województwa śląskiego obsługuje większość komunikacji kolejowej w regionie. Organizatorem komunikacji miejskiej w centralnej części woj. śląskiego jest natomiast - poprzez Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM) - zrzeszająca 41 tamtejszych miast i gmin (w tym Katowice i Tychy) Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM).

Jeszcze w sobotę ZTM podał, że kursujące tym odcinkiem drogi nr 86 (w Katowicach to ul. Pszczyńska) autobusy w związku z awaryjnym wyłączeniem ruchu zmieniły swoje trasy. Chodzi o linie: 1, 4, 14, 672, 672N, 673 oraz 920.

Pytany o możliwości udogodnień, w postaci np. honorowania biletów komunikacji miejskiej w pociągach z Tychów, przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak przypomniał, że na trasie Katowice - Tychy obowiązuje m.in. taryfa pomarańczowa, umożliwiająca przejazd na jednym bilecie jednorazowym lub miesięcznym pociągiem między tymi miastami, a potem komunikacją miejską w Tychach.

Od roku obowiązuje także wspólny bilet okresowy ZTM i KŚ, z podziałem na sześć stref, z których jedna obejmuje m.in. Tychy - tzw. Metrobilet. Jego przygotowanie poprzedziły ponadroczne uzgodnienia władz Metropolii, gmin i woj. śląskiego. - Każda kolejna zmiana to długie miesiące negocjacji - zaznaczył Karolczak.

Jak sygnalizowali jeszcze w sobotę przedstawiciele katowickiego samorządu, miesiące może też potrwać zamknięcie przelotowej trasy nr 86, w miejscu uszkodzenia wiaduktu. Od ponad roku na wysokości katowickiej dzielnicy Giszowiec trwają prace związane z budową nowego węzła dróg nr 86 i nr 81.

Uszkodzonym teraz wiaduktem dawnej jezdni wschodniej drogi nr 86 (w Katowicach ten odcinek to ul. Pszczyńska) od kilku miesięcy odbywał się cały ruch w obie strony - według tymczasowej organizacji na czas prac. Dawna jezdnia zachodnia wraz z obiektami inżynieryjnymi została już rozebrana - w jej miejscu powstaje nowa infrastruktura.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.